Solidar Śląsko Dąbrow

Kompania zatrudnia zbyt wielu emerytów

Podczas spotkania związków zawodowych z zarządem Kompanii Węglowej górnicza Solidarność zaproponowała, aby wszyscy pracownicy spółki, którzy nabyli uprawnienia emerytalne, odeszli na te świadczenia. Dotyczy to nie tylko emerytów zatrudnionych na umowy o pracę, ale wszystkich emerytów, którzy na podstawie umów cywilno-prawnych świadczą różnego rodzaju usługi na rzecz KW.

Jest tajemnicą poliszynela, że liczba emerytów zatrudnionych w Kompanii Węglowej na umowy o pracę przekracza 1000 osób. Z nieoficjalnych informacji, do jakich dotarł Tygodnik Śląsko-Dąbrowski, wynika, że co najmniej drugie tyle osób ma podpisane z Kompanią umowy-zlecenia, umowy o dzieło i inne umowy cywilno-prawne na świadczenie różnego rodzaju usług. To w sumie tyle osób, ile zatrudnia jedna kopalnia średniej wielkości. O konieczności uporządkowania tej sytuacji mówi się już od dłuższego czasu. Niedawno zarząd spółki zaproponował, żeby rozwiązać umowy z emerytami, ale w ocenie związkowców potraktował sprawę dość wybiórczo, wskazując tylko część takich osób, a pomijając emerytów pełniących np. dyrektorskie funkcje czy świadczących usługi na podstawie umów cywilno-prawnych i kontraktów podpisanych na kilka lat.

8 grudnia podczas spotkania związków zawodowych z zarządem Kompanii Węglowej górnicza Solidarność zaproponowała, aby wszyscy, a nie tylko wybrani pracownicy Kompanii i spółek zależnych, którzy nabyli uprawnienia emerytalne, odeszli na te świadczenia. – Przed spotkaniem z zarządem Kompanii przedstawiłem ten pomysł na posiedzeniu władz kompanijnych struktur związku. W spółce i na rzecz spółki pracuje dużo emerytów. Spora część z nich nabyła uprawnienia emerytalne nie w ostatnich kilku miesiącach, lecz nawet kilka lat temu. W obecnej sytuacji, kiedy waży się przyszłość Kompanii, te osoby powinny odejść na zasłużone emerytury, dać szansę młodszym na zachowanie pracy. Koledzy ze wszystkich kopalnianych organizacji Solidarności zgodzili się ze mną – mówi Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności. – Wśród przedstawicieli związków zawodowych objętych ochroną przed zwolnieniami również są osoby, które nabyły uprawnienia emerytalne. I stanowisko Solidarności w tej kwestii jest jednoznaczne. Również te osoby powinny odejść na emerytury – dodaje Kolorz.

Podczas spotkania z zarządem Solidarność podkreśliła, że propozycja związku nie dotyczy tylko emerytów zatrudnionych na umowy o pracę, ale wszystkich emerytów, którzy sami bądź za pośrednictwem firm zewnętrznych świadczą pracę i innego rodzaju usługi na rzecz Kompanii. – Nasza propozycja spotkała się z zainteresowaniem zarządu Kompanii. Inne związki nie powiedziały „nie”. Nie zapadły jednak żadne rozstrzygnięcia w tej kwestii. Będziemy na ten temat rozmawiać podczas następnego spotkania z kierownictwem spółki, które jest zaplanowane na 15 grudnia – powiedział Jarosław Grzesik, szef górniczej Solidarności.

pod

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.