Solidar Śląsko Dąbrow

Porozumienie w Konsorcjum Ochrony Kopalń

Pracownicy Konsorcjum Ochrony Kopalń – spółki zajmującej się ochroną kopalń wchodzących w skład Kompanii Węglowej – otrzymali gwarancje zatrudnienia do końca 2017 roku. Jest to najważniejszy zapis porozumienia podpisanego 4 maja przez związki zawodowe działające w KOK i zarząd Kompanii Węglowej.

– Ludzie obawiali się, że stracą pracę w tych kopalniach, które zostaną przekazane do innych firm: Węglokoksu, Spółki Restrukturyzacji Kopalń i Tauronu. Po podpisaniu porozumienia pojawiła się nadzieja na stabilizację, nastroje w konsorcjum uspokoiły się, mamy gwarancje na ponad dwa lata – mówi Wiesław Różański, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Konsorcjum Ochrony Kopalń.

Związkowcom udało się uratować ok. 200 miejsc pracy.  Ze względu na kompromis osiągnięty z zarządem Kompanii Węglowej odwołana została manifestacja, która 6 maja miała się odbyć przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim i siedzibą KW.

Jak informuje Wiesław Różański, zarząd Kompanii  zobowiązał się również, że nie będzie zmieniał pracownikom KOK umów o pracę na umowy cywilnoprawne. Zatrudnianie pracowników na śmieciówkach jest normą niemal we wszystkich agencjach ochroniarskich działających na rynku. – Nasz właściciel też zaczął iść w tym kierunku i ciąć koszty zatrudnienia, tłumacząc, że chce dojść do stawek rynkowych. Tylko że te stawki i zatrudnianie ludzi na śmieciówkach to nic innego jak patologia – dodaje Ryszard Pradela, wiceprzewodniczący Solidarności w KOK. Związkowcy podkreślają, że wynagrodzenia około 70 proc. pracowników KOK są zbliżone do płacy minimalnej. – Zarabiamy niewiele, a pracodawca i tak cały czas szuka na nas oszczędności. Na takie postępowanie nie ma naszej zgody – podkreśla przewodniczący Solidarności w KOK.

Konsorcjum Ochrony Kopalń to spółka córka Kompanii Węglowej. Została powołana w 2006 roku w wyniku połączenia dwóch firm: Nadwiślańskiego Zakładu Ochrony Mienia i Kopalń Rudzkich. W KOK zatrudnionych jest w sumie ok. 1200 pracowników. Jak informuje Różański, firma będzie ochraniała kopalnie i obiekty, które wejdą w skład nowej Kompanii Węglowej.

aga

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.