Solidar Śląsko Dąbrow

Manifestacja nauczycieli i pracowników oświaty

Ponad tysiąc nauczycieli i pracowników oświaty z całej Polski protestowało 9 grudnia przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Demonstranci domagali się podwyżki płace o 9 proc. oraz zwiększenia nakładów finansowych na oświatę. W proteście wzięło udział ponad 200 związkowców z regionu śląsko-dąbrowskiego.

Akcja została zorganizowana pod hasłem: „Godna praca, godna płaca”. Na transparentach pracownicy oświaty napisali m.in. „Nauczyciel nie wariat, nie zamieni pracy w wolontariat”. Protest rozpoczął się w południe. O godz. 13.00 przedstawiciele Rady Sekcji Krajowej Oświaty NSZZ Solidarność próbowali przekazać petycję premier Ewie Kopacz. – Liczyliśmy, że pani premier nas przyjmie, ale okazało się, że razem z ministrami opuściła swoją siedzibę jeszcze przed rozpoczęciem demonstracji – mówi Lesław Ordon, przewodniczący oświatowej Solidarności w regionie. Do związkowców wyszedł wiceminister edukacji Tadeusz Sławecki, który przyjął od nich petycję. Pracownicy oświaty podkreślili w niej, że zwiększenie nakładów na edukację to poprawa sytuacji pracowników administracji i obsługi oraz podwyżki dla nauczycieli. – 9 proc. to minimalna podwyżka, jaką nauczyciele powinni dostać, żeby wynagrodzenia rzeczywiście wzrosły. Realna siła nabywcza płac nauczycielskich jest na poziomie z 2007 roku – dodaje Lesław Ordon. Przypomina, że związkowcy od wielu miesięcy poruszają kwestię niskich wynagrodzeń w oświacie, ale do tej pory ich problemy były ignorowane przez rząd.

Podczas pikiety zwracali też uwagę na łamanie prawa przez dyrektorów szkół i zmuszanie nauczycieli do wykonywania czynności, które nie są związane z ich umowami o pracę, np. organizowanie dodatkowych zajęć, zostawanie w szkole po godzinach, czy brak gratyfikacji za zastępstwa doraźne. Związkowcy z nauczycielskiej Solidarności przygotowują już raport na ten temat, który zostanie przekazany szefowej resortu.

Demonstracja przed Kancelarią Premiera zorganizowana została w ramach trwającej w całym kraju akcji informacyjno-protestacyjnej dotyczącej sytuacji w oświacie. – Teraz czas na decyzje rządu. 15 grudnia w Sejmie ma być głosowany budżet na przyszły rok i okaże się, czy znajdą się pieniądze na podwyżki dla pracowników oświaty. O dalszych działaniach zdecydujemy po tym głosowaniu – mówi Ordon. Podkreśla, że w szkołach i w placówkach oświatowych rozpoczęła się akcja szkoleniowa dotycząca procedur strajkowych.

aga

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.