Solidar Śląsko Dąbrow

Lesław Ordon: Podwyżki płac nauczycieli to krok w dobrą stronę, ale potrzebne zmiany systemowe

Dziś weszło w życie rozporządzenie szefowej resortu edukacji, zgodnie z którym stawki zasadnicze nauczycieli w zależności od wykształcenia i stopnia awansu zawodowego wzrastają o kwoty wynoszące od 1167 zł do 1365 zł brutto. W przypadku zdecydowanej większości nauczycieli, czyli mianowanych i dyplomowanych, podwyżka wynosi 30 proc. Natomiast stawki nauczycieli początkujących wzrastają o 33 proc.

W ocenie Lesława Ordona, szefa Regionalnego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” w Katowicach oraz wiceprzewodniczącego krajowych struktur oświatowej „S”, wzrost płac w tej wysokości to krok w dobrą stronę, ale nauczyciele wciąż czekają na powiązanie wysokości swoich zarobków z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce. Wprowadzenie takiego mechanizmu stanowi jeden z najważniejszych postulatów oświatowej „Solidarności”. – Cieszymy się z tych podwyżek, bo wynagrodzenia nauczycieli są skandalicznie niskie, ale bardzo nam zależy na zmianach systemowych. Bez nich nie będzie gwarancji, że w kolejnych latach podwyżki zostaną utrzymane na poziomie zbliżonym do obecnego – powiedział Lesław Ordon.

Jak podkreślił, bez wprowadzenia systemowych rozwiązań trudno będzie także rozwiązać problem ciągłego spłaszczania nauczycielskich zarobków. – Tegoroczne podwyżki w dużej mierze zostały „wymuszone” przez wzrost płacy minimalnej, który wyniósł przeszło 20 proc. W dodatku procentowe podwyżki dla nauczycieli mianowanych i dyplomowanych są niższe, niż dla nauczycieli początkujących, w efekcie czego w dalszym ciągu będziemy obserwować zjawisko spłaszczania wynagrodzeń – dodał związkowiec. Zaznaczył także, że podwyżki odbiegają od wcześniejszych zapowiedzi przedstawicieli resortu edukacji, którzy zapewniali, iż stawki nauczycieli wzrosną o 30 proc., ale nie mniej, niż o 1500 zł brutto.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji, wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela początkującego z tytułem magistra i wykształcenie pedagogicznym wyniesie 4908 zł brutto, czyli o 1218 zł więcej niż obecnie. Stawka nauczyciela mianowanego z tytułem magistra i wykształceniem pedagogicznym wzrośnie o 1167 zł brutto i będzie wynosiła 5057 zł brutto. Nauczyciel dyplomowany z takimi kwalifikacjami będzie miał stawkę wynoszącą 5915 zł brutto, czyli wyższą o 1365 zł.

Natomiast stawki nauczycieli z tytułem magistra, ale bez wykształcenia pedagogicznego wyniosą: 4788 zł brutto dla nauczyciela początkującego, 4910 zł brutto w przypadku nauczyciela mianowanego i 5148 zł brutto dla nauczyciela dyplomowanego. To analogicznie o 1088 zł, 1210 zł i 1188 zł więcej, niż było dotychczas.

Rozporządzenie Ministra Edukacji dotyczące nauczycielskich podwyżek zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw 21 lutego, a weszło w życie 22 lutego. Jego zapisy będą obowiązywały od 1 stycznia, co oznacza, że nauczyciele otrzymają stosowne wyrównania od początku roku.

aga
źródło foto: freepik.com/