Solidar Śląsko Dąbrow

Kolejny absurd na kolei

Konsolidacja mniejszych przewoźników towarowych należących do Skarbu Państwa może doprowadzić do likwidacji tysięcy miejsc pracy w PKP Cargo – przestrzegają kolejarskie związki zawodowe. Kolejarze pytają, dlaczego Ministerstwo Skarbu Państwa dwa lata temu pozbyło się większości akcji PKP Cargo, a dzisiaj próbuje zbudować państwową konkurencję dla największego krajowego przewoźnika.

Jak zapowiada Minister Skarbu Państwa, nowy podmiot ma zostać powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu na bazie trzech państwowych firm: Lotos Kolej, Pol-Miedź Trans i Orlen. Związkowcy obawiają się, że utworzona w ten sposób firma przejmie większość kontraktów z państwowych spółek węglowych i energetycznych, które w tej chwili obsługuje PKP Cargo. Stanowią one podstawę działalności i dochodów tego przewoźnika. – Powstanie nowej państwowej spółki doprowadzi do niezdrowej konkurencji na ograniczonym rynku kolejowych przewozów towarowych. Jej konsekwencją będzie utrata kontraktów przez PKP Cargo i gigantyczne zwolnienia – mówi Henryk Grymel, przewodniczący kolejarskiej Solidarności. – Takie działanie Skarbu Państwa uważamy za sabotaż gospodarczy i niszczenie narodowego przewoźnika, co budzi nasz kategoryczny sprzeciw i oburzenie – napisali przewodniczący trzech największych kolejarskich central związkowych w piśmie skierowanym do premier Ewy Kopacz. minister infrastruktury i rozwoju Marii Wasiak oraz ministra skarbu państwa Włodzimierza Karpińskiego.

Henryk Grymel przypomina, że dwa lata temu, gdy PKP Cargo wchodziło na giełdę, związkowcy domagali się zachowania większości akcji spółki przez Ministerstwo Skarbu Państwa. – Tak było tylko przez kilka miesięcy, później po cichu sprzedano 17 proc. akcji. Obecnie Skarb Państwa posiada ok. 33 proc. akcji, ale docierają do nas informacje, że planowana jest sprzedaż kolejnej transzy – mówi. Podkreśla, że ok. 2 mld zł, które PKP Cargo uzyskało ze sprzedaży akcji, zostało przeznaczonych na spłatę długów PKP. – Te pieniądze miały pomóc Cargo budować silną pozycję na rynku, a zostały wydane na zupełnie inne cele – dodaje przewodniczący kolejarskiej Solidarności.

– Czujemy się oszukani przez rząd, który gwarantował, że procesy upublicznienia akcji PKP Cargo S.A. na GPW mają służyć wzmocnieniu pozycji tego narodowego przewoźnika towarowego a środki pozyskane z prywatyzacji miały służyć na rozwój tej firmy i wzmocnienie jej pozycji na rynku. Obecne działania Ministerstwa Skarbu Państwa udowadniają, że był to tylko pretekst do zdobycia środków na oddłużenie PKP – podkreślili związkowcy w piśmie do premier Kopacz i ministrów. Przypomnieli też, że przed wejściem PKP Cargo na giełdę rządzący zapewniali pracowników o bezpieczeństwie spółki i zachowaniu pakietu kontrolnego przez Skarb Państwa.

aga
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.