Zamieszanie w JSW. Po przerwie rozmowy wznowiono
30 stycznia rozmowy pomiędzy zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej a reprezentatywnymi organizacjami związkowymi w spółce został wznowione. Jednocześnie strony poinformowały, że „do czasu zakończenia prowadzonych rozmów nie będą komentować ich przebiegu ani pojawiających się w przestrzeni publicznej spekulacji”.
Kilkudniowa przerwę w negocjacjach poprzedziło zamieszanie, które w ocenie „Solidarności” było efektem sporów wewnątrz koalicji rządzącej. 27 stycznia po krótkim spotkaniu ze związkowcami przy udziale wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony, zarząd JSW podjął decyzję o zawieszeniu negocjacji. – Jest to zupełnie niezrozumiałe, gdyż z dotychczasowego przebiegu rozmów wynikało, iż nastąpiło zbliżenie stanowisk, które, w mojej ocenie, dawało szanse na kompromis – komentował na gorąco Sławomir Kozłowski, przewodniczący „Solidarności” w JSW.
Rzecznik JSW Wojciech Sury podał, że powodem decyzji zarządu spółki jest zmiana stanowiska negocjacyjnego reprezentatywnych organizacji związkowych z JSW, która nastąpiła po wypowiedziach medialnych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego dotyczących spółki. – W związku z powyższym zarząd JSW został zmuszony do zawieszenia rozmów. Brak osiągnięcia porozumienia powoduje konieczność przeanalizowania przez zarząd alternatywnych form restrukturyzacji spółki – zakomunikował rzecznik spółki.
Jak powiedział Sławomir Kozłowski, reprezentanci związków zawodowych przychodząc 27 stycznia na spotkanie, przynieśli własny projekt porozumienia. – Ale żeby ocenić, czy nasz projekt jest wyrazem zmiany stanowiska negocjacyjnego, trzeba się z nim wpierw zapoznać. Tymczasem nie zdołaliśmy przedstawić tego dokumentu, aninawet zamienić słowa na temat propozycji w nim zawartych, bo spotkanie zostało zakończone, a rozmowy zawieszone – oświadczył Kozłowski.
28 stycznia zarząd Jastrzębskiej Spólki Węglowej wydał kolejny komunikat, w którym wyraził gotowość powrotu do rozmów. – Strona związkowa oczekuje, że zarząd JSW S.A. zrealizuje swoją deklarację natychmiastowego powrotu do rozmów na temat przyszłości spółki i jej pracowników – powiedział szef „Solidarności” w JSW. – Zważywszy na fakt, że to właśnie zarząd zerwał rozmowy, jest to deklaracja niezbędna, aby móc je dalej prowadzić, w duchu dialogu – dodał Kozłowski.
– Biorąc pod uwagę przyczyny, dla których te rozmowy zostały 27 stycznia przez zarząd zerwane, czyli wzajemne nieporozumienia wewnątrz ekipy rządzącej, proponuję, aby przedstawiciele koalicji rządzącej i zarządu najpierw uzgodnili między sobą, do czego dążą, a dopiero potem zasiadali do stołu negocjacyjnego z reprezentantami związków zawodowych – podkreślił przewodniczący „Solidarności”w JSW. – Wewnętrzne gierki polityczne nie powinny mieć wpływu na los tysięcy pracowników JSW, którzy obawiają się o przyszłość swoją i swoich rodzin – dodał Kozłowski.
30 stycznia rozmowy pomiędzy zarządem JSW a reprezenatywnymi organizacjami związkowymi w spółce został wznowione. Jednocześnie strony poinformowały, że „do czasu zakończenia prowadzonych rozmów nie będą komentować ich przebiegu ani pojawiających się w przestrzeni publicznej spekulacji”. – Decyzja ta wynika z odpowiedzialności za przyszłość spółki, jej stabilność finansową oraz ochronę miejsc pracy. W interesie wszystkich stron jest stworzenie warunków sprzyjających spokojnemu, merytorycznemu dialogowi. Po zakończeniu negocjacji strony przekażą opinii publicznej pełne i rzetelne informacje dotyczące ich rezultatów – zakomunikowano na profilu FB NSZZ „Solidarność” w JSW S.A.
ny
źródło foto: materiały prasowe JSW
