Solidar Śląsko Dąbrow

We wrześniu znikną tzw. godziny karciane

Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska zapowiedziała rezygnację tzw. godzin karcianych wraz z początkiem przyszłego roku szkolnego. Ich likwidacja była jednym z postulatów oświatowej Solidarności. W ocenie związkowców godziny karciane są nadużywane przez dyrektorów szkół i organy prowadzące placówki oświatowe.

Godziny karciane są to zapisane w Karcie Nauczyciela dwie dodatkowe lekcje w tygodniu w szkole podstawowej i w gimnazjum oraz jedna w szkole ponadgimnazjalnej. Nauczyciel powinien je przeznaczać na pracę z uczniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Dotyczy to zarówno uczniów słabszych, jak i zdolnych. Godziny te nie wchodzą w skład tzw. pensum, ale nauczyciel powinien udokumentować ich przeprowadzenie. – Nauczyciele muszą nie tylko poświęcać swój wolny czas na realizację godzin karcianych, ale także zajmować się zupełnie niepotrzebną biurokracją – mówi Bożena Gładysiewicz, przewodnicząca oświatowej Solidarności w Będzinie.

Szef Regionalnego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ Solidarność Lesław Ordon podkreśla, że wprowadzenie godzin karcianych poskutkowało patologiami w szkołach. – W wielu szkołach pozwalniano nauczycieli zatrudnionych w świetlicach, a dziury po nich łata się godzinami karcianymi. Są takie szkoły, w których do świetlic przychodzą tylko nauczyciele w ramach godzin karcianych. Taka rotacja opiekunów nie jest wskazana dla najmłodszych uczniów, którzy w świetlicach szkolnych spędzają najwięcej czasu – mówi przewodniczący oświatowej Solidarności w regionie.

Oszczędności gmin na oświacie doprowadziły też do rezygnacji wielu szkół z prowadzenia kółek zainteresowań. Czasy, w których w każdej szkole prowadzone były kółka zainteresowań niemal ze wszystkich przedmiotów, przeszły już do historii. – Takich kółek jest zdecydowanie mniej, samorządy na nich oszczędzają – mówi Lesław Ordon.

Bożena Gładysiewicz podaje przykład dwóch będzińskich szkół podstawowych SP nr 1 i SP nr 11. – W tych szkołach są prowadzone dodatkowe kółka, z tą różnicą, że w SP nr 1 są one płatne, natomiast w SP nr 11 za ich prowadzenie nauczyciele nie otrzymują pieniędzy – mówi. Przyznaje, że o ile w szkołach podstawowych i gimnazjalnych zdarzają się kółka zainteresowań odpłatne dla nauczycieli, o tyle w szkołach ponadgimnazjalnych są one bezpłatne.

Zgodnie z zapisami Karty nauczyciel nie powinien pracować dłużej niż przez 40 godzin w tygodniu. Dotyczy to pensum, które w przypadku tzw. nauczycieli tablicowych wynosi 18 godzin, nauczycieli świetlicy 25 godzin i nauczycieli zatrudnionych w bibliotekach 30 godzin oraz pozostałego czasu przeznaczonego na pracę. Jest to przygotowanie do zajęć, sprawdzanie klasówek i zebrania z rodzicami. Z badań przeprowadzonych przez podlegający MEN Instytut Badań Edukacyjnych wynika, że średnio nauczyciel w Polsce pracuje 46 godzin tygodniowo.

Agnieszka Konieczny
źródło foto:flickr.com/Elmira College

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *