Solidar Śląsko Dąbrow

Warto wykorzystać czeskie doświadczenia

W całej Polsce trwa publiczna debata na temat budowy nowoczesnego systemu gospodarki odpadami wraz zakładami do ich termicznej utylizacji. Zabierając głos w dyskusji warto przyjrzeć się, jak z tym problemem poradziły sobie inne państwa europejskie, zwłaszcza nasi najbliżsi sąsiedzi.

Kilkudziesięciu dziennikarzy prasy, radia i telewizji oraz redaktorzy naczelni śląskich mediów uczestniczyli w wyjazdowej konferencji prasowej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach do spalarni odpadów komunalnych w Libercu w Republice Czeskiej. – Wyjazd i konferencja związana była z trwającą w całym kraju, a zwłaszcza w województwie śląskim, publiczną debatą na temat konieczności powstania w Polsce nowoczesnego systemu gospodarki odpadami wraz z budową zakładów termicznej utylizacji odpadów oraz sposobów pozyskania akceptacji społecznej dla tego typu inwestycji – podkreśla Gabriela Lenartowicz, prezes katowickiego Funduszu.

W trakcie konferencji Pavel Bernat, dyrektor generalny spalarni odpadów w Libercu przypomniał, że budowa obiektu również budziła wiele wątpliwości i obaw wśród lokalnej społeczności. – Mieszkańcy obawiali się przede wszystkim emisji szkodliwych substancji powstałych podczas spalania odpadów komunalnych. Protestowały też organizacje ekologiczne, często używając politycznych i populistycznych argumentów – powiedział Pavel Bernat.

Aktywna kampania informacyjna towarzysząca budowie spalarni trwała aż trzy lata. W jej trakcie organizowane były cykliczne spotkania, drzwi otwarte i różnego rodzaju prezentacje skierowane do mieszkańców i przedstawicieli organizacji ekologicznych. – Każdy zainteresowany mógł osobiście zapoznać się z technicznymi szczegółami procesu spalania odpadów oraz zabezpieczeniem przed awarią lub zanieczyszczeniem otoczenia – dodał. Gabriela Lenartowicz, podkreśliła natomiast, że strach i lęk najczęściej wynikają z niewiedzy. Jej zdaniem, nic tak dobrze nie niweluje negatywnych emocji, jak możliwość osobistego sprawdzenia i monitorowania efektów pracy spalarni w zakresie zanieczyszczenia środowiska. – Dlatego warto wykorzystać czeskie doświadczenia w tym zakresie – podkreśliła.

Spalarnia odpadów w Libercu istnieje już od 11 lat. Obiekt jest w pełni zautomatyzowany i rocznie może spalić nawet 110 tys. ton odpadów komunalnych z obszaru zamieszkanego przez ok. 300 tys. ludzi. Energia powstała w procesie spalania wykorzystywana jest w miejskiej elektrowni i ciepłowni. Obiekt wyposażony został w specjalny system filtrów zabezpieczających środowisko przed skażeniem, spełniającym obowiązujące normy. Wokół spalarni powstały też drogi dojazdowe umożliwiające sprawny transport odpadów.

Obecnie w Europie istnieje 370 zakładów przetwarzających rocznie ponad 46 mln ton odpadów komunalnych. Spośród nowych krajów członkowskich UE, po jednym zakładzie termicznego przekształcania odpadów posiadają Węgry i Słowacja, w Czechach są trzy, a w Polsce tylko niewielki obiekt w Warszawie. Ta sytuacja ma ulec zmianie. Zgodnie z Krajowym Programem Gospodarki Odpadami w najbliższych latach w Polsce ma powstać kilkanaście dużych spalarni.
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.