Solidar Śląsko Dąbrow

W 1980 roku robotnicy upomnieli się o swoją godność

21 sierpnia w Tarnowskich Górach odbyły się uroczyste obchody 46. rocznicy wybuchu strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos i powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Podczas obchodów jednemu z miejskich skwerów nadano imię księdza prałata Zygmunta Trochy.

W uroczystościach wzięli udział weterani „Solidarności”, działacze tarnogórskiej „S”, przedstawiciele regionalnych i branżowych struktur związku oraz poczty sztandarowe. Tradycyjnie obchody rozpoczęła msza święta w kościele pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Nabożeństwu przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej Adam Wodarczyk.

Przed mszą list skierowany przez przewodniczącego związku Piotra Dudę do uczestników obchodów odczytał Piotr Nowak, wiceprzewodniczący śląsko-dąbrowskiej „S”. Jak podkreślił w liście Piotr Duda, Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” powstał przede wszystkim dzięki odwadze ludzi pracy, zaś Tarnowskie Góry zajmują w tej historii szczególne miejsce. Pracownicy tarnogórskiej Fabryki Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos latem 1980 roku jako pierwsi na Górnym Śląsku upomnieli się o swoją godność, rozpoczynając strajk 21 sierpnia. Przewodniczący zaznaczył, że robotnicy walczyli nie tylko o prawa pracownicze, ale także o wolność, podmiotowość i możliwość decydowania o własnym kraju.

Piotr Duda nawiązał do aktualnej sytuacji w kraju i przypomniał, że „Solidarność” wznowiła zbiórkę podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. – To „Solidarność” wywalczyła w Polsce demokrację. Dziś chcemy skorzystać z najwyższej jej formy. Dlatego wznowiliśmy zbieranie podpisów pod obywatelskim wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Wcześniej wspieraliśmy inicjatywy referendalne Prezydenta RP w tej sprawie. Dziś sami zwracamy się do obywateli o poparcie naszej inicjatywy. Polacy mają prawo powiedzieć jakiej przyszłości chcą dla siebie i swoich rodzin. Ten głos musi zostać usłyszany – podkreślił przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

Po nabożeństwie uczestnicy obchodów złożyli kwiaty pod tablicą NSZZ „Solidarność” znajdującą się przy Dzwonnicy Gwarków. Następnie uczestnicy rocznicowych obchodów udali się na znajdujący się u zbiegu ulic Opolskiej, Józefa Cebuli i Teofila Królika skwer, któremu nadano imię ks. prałata Zygmunta Trochy. W 1980 roku ks. Trocha był proboszczem tarnogórskiego kościoła pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Po wybuchu strajku w Fazosie wspierał protestujących robotników, a po wprowadzeniu stanu wojennego zaangażował się w pomoc osobom represjonowanym.

O bohaterskiej postawie kapłana wspomniał Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”. – Ksiądz Zygmunt Trocha w trudnych czasach lat 80-tych zapisał się w naszej pamięci przede wszystkim jako pasterz odwagi oraz niezłomnej solidarności z drugim człowiekiem. Był naszym mentorem. W Jego posłudze nie było dystansu, była za to autentyczna troska i życzliwość – podkreślił Alfred Bujara. – Dziś, poprzez nazwanie tego skweru imieniem księdza prałata Zygmunta Trochy, wyrażamy naszą wdzięczność za jego posługę, dziękujemy za dar jego obecności, za wzór niezłomności oraz za trwały ślad, jaki zostawił w w naszych sercach – dodał.

Pracownicy tarnogórskiego Fazosu, który 21 sierpnia 1980 roku rozpoczęli strajk, przedstawili postulaty płacowe i socjalne. Obok podwyżek wynagrodzeń domagali się m.in. zwiększenia zasiłków rodzinnych do wysokości obowiązujących w wojsku i milicji, poprawy zaopatrzenia placówek handlowych, likwidacji sklepów komercyjnych i obniżenia opłat za przedszkola. Zgłoszone przez załogę Fazosu postulaty dotyczyły także takich kwestii jak dostęp do informacji o sytuacji w kraju i żądaniach robotników strajkujących na Wybrzeżu.

Wkrótce strajki rozlały się na Górny Śląsk i Zagłębie Dąbrowskie, obejmując jastrzębskie kopalnie, tyską Fabrykę Samochodów Małolitrażowych, Hutę Katowice i dziesiątki innych zakładów pracy. Protestujący robotnicy wywarli presję na rządzących, zmuszając ich do rozmów. Negocjacje przedstawicieli strajkujących z komunistycznymi władzami zakończyły się spisaniem Porozumień Sierpniowych, w tym w jastrzębskiej kopalni Manifest Lipcowy, obecnie Zofiówka oraz w Hucie Katowice. W porozumieniach zagwarantowano m.in. powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”.

ak, ny
źródło foto: tarnogórska „Solidarność”