Solidar Śląsko Dąbrow

Ustawa emerytalna do Trybunału

Zdaniem NSZZ Solidarność podwyższenie wieku emerytalnego do 67. roku życia jest niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej oraz z przyjętymi w Polsce standardami Międzynarodowej Organizacji Pracy. Komisja Krajowa związku przygotowała w tej sprawie skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Uchwała o skierowaniu skargi do TK została przyjęta podczas odbywających 28 i 29 sierpnia w Gdańsku obrad Komisji Krajowej.

– Ustawa wydłużająca wiek emerytalny do 67. lat była przyjmowana jak dekret o stanie wojennym. Wszystko w trybie nadzwyczajnym i wbrew opinii 85 proc. polskiego społeczeństwa, na które tak lubią powoływać się politycy, ale tylko wtedy, kiedy jest to dla nich wygodne. Myślę, że Trybunał Konstytucyjny szybko się zajmie naszą skargą – powiedział Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność.

Dokument zawiera trzy zasadnicze zarzuty wobec znowelizowanej ustawy o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych. Zdaniem autorów skargi niezgodne z Konstytucją są zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz zróżnicowanie warunków nabycia prawa do tzw. emerytur częściowych w zależności od płci. Związek skarży się również na nieprzestrzeganie przyjętej w Polsce konwencji Międzynarodowej Organizacji Pracy w sprawie minimalnych norm zabezpieczenia społecznego.

– W 2010 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że odmienne warunki nabywania praw emerytalnych kobiet i mężczyzn są zgodne z ustawą zasadniczą. Zdaniem Trybunału niższy w porównaniu z mężczyznami wiek emerytalny kobiet znajdował uzasadnienie w odmiennej sytuacji społecznej kobiet oraz w obiektywnych różnicach natury biologicznej – mówi dr hab. Marcin Zieleniecki z Zespołu Prawnego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. – W ostatnich dwóch latach nie zaszły w Polsce zmiany, które spowodowałyby zatarcie różnic społecznych pomiędzy kobietami i mężczyznami i uzasadniałyby ujednolicenie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn – czytamy we wniosku skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego.

NSZZ Solidarność wykazuje również brak konsekwencji ustawodawcy i niezgodność z Konstytucją zróżnicowania dla kobiet i mężczyzn warunków nabycia prawa do emerytur częściowych. – Wprowadzając równy wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, ustawodawca uznał, że powody, które uzasadniały różnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn przestały być aktualne, a tym samym, że sytuacja pracownicza kobiet i mężczyzn jest taka sama. W tej sytuacji nie ma logicznego uzasadnienia wprowadzenie różnych warunków nabycia prawa do emerytur częściowych w zależności od płci – tłumaczy Zieleniecki.

Przyjęta przez Polskę w 2003 roku Konwencja MOP nr 102 zaleca, aby wiek uprawniający do emerytury nie przekraczał 65 lat. Konwencja wprawdzie dopuszcza ustalenie wyższego wieku, ale uzależnia to od zdolności do pracy osób starszych w danym kraju. Zdaniem ekspertów Solidarności ten warunek w Polsce nie został spełniony. Świadczą o tym na przykład sprzeczne informacje zawarte w rządowych opracowaniach. Rząd uzasadniając potrzebę podwyższenia wieku emerytalnego, powołuje się na statystyki wskazujące na wydłużające się życie Polaków. Z drugiej strony w dokumencie „Rządowy Program na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2012-2013” umieszczono analizy, z których wynika, że wraz z wydłużaniem się trwania życia spada liczba lat życia w zdrowiu zarówno dla całej populacji, jak i dla osób w wieku 65+.

W maju 2012 Sejm przyjął ustawę o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zakłada ona stopniowe podwyższanie wieku uprawniającego do emerytury dla kolejnych grup ubezpieczonych i jego zrównanie dla kobiet urodzonych po dniu 30 września 1973 r. oraz mężczyzn urodzonych po dniu 30 września 1953 r. na poziomie 67 lat.

pobierz pełną treść wniosku do Trybunału Konstytucyjnego

na podstawie komunikatu działu informacji Komisji Krajowej

Dodaj komentarz