Solidar Śląsko Dąbrow

Ucieszyli się z nagród, ale bardziej uradowałyby ich podwyżki płac

4500 zł brutto na etat wyniosą nagrody roczne dla pracowników sądownictwa. Chodzi o grupy zawodowe urzędników sądowych, pracowników obsługi, kuratorów, psychologów i asystentów sędziego. To efekt starań związków zawodowych działających w sądownictwie. Dodatkowo pracownicy otrzymają też po 800 zł brutto nagrody średnio na etat za drugie półrocze.

– Po tym, jak udało nam się wynegocjować 5000 zł nagrody dla pracowników prokuratury, liczyliśmy, że uzyskamy dla pracowników sądownictwa co najmniej taką samą kwotę. Udało nam się więcej, bo w całym roku kalendarzowym nagrody wyniosły w sumie 6800 zł brutto na etat – powiedziała Edyta Odyjas, przewodnicząca MOZ NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury.

Gdyby przeliczyć sumę nagród przez 12 miesięcy i dołożyć do wynagrodzenia, oznaczałoby to, że każdy z pracowników sądownictwa miałby miesięczną płacę wyższą średnio o ponad 560 zł brutto.

– Wysokość tych nagród to oczywiście dobra informacja dla pracowników. Nie zmienia to jednak faktu, że ludzie pytają nas, kiedy będą podwyżki wynagrodzeń zasadniczych. Bo nagroda nagrodzie nierówna. Raz jest wyższa, raz niższa. Różne są też kryteria jej przyznawania. Jeśli pracownika dopadanie choroba lub inny przypadek losowy, to jego sytuacja nie będzie już wyglądać tak różowo. Podwyżka płac zasadniczych jest rozwiązaniem znacznie lepszym i oczekiwanym przez pracowników. Daje poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji – podkreśliła przewodnicząca.

Zwróciła też uwagę, że część środków na nagrody to pieniądze z wakatów. – Braki w obsadzie powodują, że ludziom nieustannie dokładane są nowe zadania i obowiązki, więc ta nagroda jest też w pewnym sensie wypłatą za dodatkowy wysiłek, dodatkową pracę – zaznaczyła Edyta Odyjas.

W polskich sądach zatrudnionych jest ponad 43 tys. pracowników (nie licząc sędziów). To m.in. urzędnicy sądowi, pracownicy obsługi, kuratorzy, psychologowie, asystenci sędziego.

ny