To on założył pierwszą w PRL niezależną organizację związkową
oplus_0
4 grudnia w Przystanku Historia Centrum Edukacyjnym IPN w Katowicach im. Henryka Sławika odbyło się spotkanie poświęcone Kazimierzowi Świtoniowi, założycielowi pierwszych w PRL Wolnych Związków Zawodowych. W wydarzeniu wziął udział jego syn Jan Świtoń, również działacz WZZ. W ten sposób oddział IPN w Katowicach zainaugurował cykl spotkań pt. 45 lat „Solidarności” Śląsko-Dąbrowskiej – ludzie i struktury, poświęcony bohaterom najnowszej historii Polski. Partnerem przedsięwzięcia jest Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”.
– Chcemy przypomnieć te ważne postacie. Warto o nich mówić i jednocześnie poprzez ich pryzmat przybliżać historię opozycji lat 70-tych i 80-tych. Pokazywać, jak wyglądało życie w tamtych latach, jak funkcjonowały organizacje, które tworzyli, w których działali – mówi dr Jarosław Neja, historyk Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Katowicach. Podkreśla, że pierwsze spotkanie cyklu nieprzypadkowo zostało poświęcone Kazimierzowi Świtoniowi. – Był chyba najaktywniejszym działaczem opozycji antykomunistycznej na Górnym Śląsku – ocenia dr Neja. – Był wizjonerem. Wiedział, co robi i dla kogo – tak podczas spotkania w Centrum Edukacyjnym IPN mówił o swoim ojcu Jan Świtoń.



Kazimierz Świtoń urodził się 4 sierpnia 1931 roku w Katowicach. Był elektromonterem, pracował m.in. jako teleradiomechanik. Od 1967 roku prowadził własny warsztat naprawy sprzętu AGD. Działalność opozycyjną rozpoczął od udziału w głodówce w kościele św. Marcina w Warszawie. Było to w maju 1977 roku, a protest głodowy został zorganizowany przez KOR w obronie przebywających w więzieniach robotników z Radomia i Ursusa oraz opozycjonistów.
W sierpniu 1977 roku w swoim mieszkaniu w Katowicach Kazimierz Świtoń otworzył Punkt Konsultacyjno-Informacyjny ROPCiO. Natomiast w lutym 1978 roku wspólnie z Romanem Kściuczkiem, Ignacym Pinesem, Tadeuszem Kickim i Władysławem Suleckim powołał pierwszy w Polsce Komitet Pracowniczy Wolnych Związków Zawodowych. Organizacja ta wywarła wpływ na powstanie Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża oraz WZZ Pomorza Zachodniego. Działalność tych niezależnych inicjatyw skierowanych do środowisk pracowniczych miała ogromne znaczenie podczas tworzenia w 1980 roku niezależnego związku zawodowego i wielkiego ruchu społecznego, jakim była „Solidarność”.
Kazimierz Świtoń zaangażował się w działalność „S”. We wrześniu 1980 roku znalazł się w Komitecie Robotniczym Huty „Katowice”, potem był sekretarzem MKR Katowice i członkiem Zarządu MKZ Katowice. W lipcu i grudniu 1981 roku był delegatem na I i II Walny Zjazd Delegatów Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, członkiem Zarządu Regionu, a jesienią 1981 roku delegatem na I Krajowy Zjazd Delegatów.
Po wprowadzeniu stanu wojennego został internowany. Po wyjściu na wolność w lutym 1982 roku w dalszym ciągu angażował się w działania opozycyjne. 4 grudnia 1983 roku został zatrzymany podczas próby wmurowania tablicy upamiętniającej śmierć górników z kopalni Wujek. Zwolniono go w lutym 1984 roku. W sierpniu 1988 roku wziął udział w strajku w KWK „Andaluzja”, w lutym 1989 roku uczestniczył w II Zgromadzeniu Delegatów NSZZ „S” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego w Ustroniu-Polanie. W latach 1989–1991 pełnił funkcję przewodniczącego Społecznego Komitetu Budowy Pomnika ku Czci Górników KWK Wujek w Katowicach Poległych 16 XII 1981. W latach 1991–1993 był posłem z ramienia Górnośląskiej Chrześcijańskiej Demokracji.
W latach 1977–1990 był rozpracowywany przez SB. Poza wymienionymi wcześniej represjami Kazimierza Świtonia wielokrotnie zatrzymywano na 48 godzin, w jego mieszkaniu przeprowadzono kilkanaście rewizji, pozbawiono go prawa jazdy i uprawnień rzemieślniczych, założono podsłuch, kontrolowano korespondencję, stosowano ciągłą obserwację i otoczono tajnymi współpracownikami. Represjonowano także jego najbliższą rodzinę.



Kazimierz Świtoń zmarł 4 grudnia 2014 roku w Katowicach. W 11. rocznicę jego śmierci delegacja NSZZ „Solidarność“ IPN złożyła kwiaty na grobie opozycjonisty.
aga
źródlo foto: IPN
45 lat „Solidarności” Śląsko-Dąbrowskiej – ludzie i struktury
Kolejne spotaknia orgaznizowane w ramach tegi poświęcone zostaną takim postaciom jak Andrzej Rozpłochowski, czy Leszek Waliszewski. – Będziemy mówić również o organizacjach, które współpracowały z „Solidarnością”: Konfederacji Polski Niepodległej, Niezależnemu Zrzeszeniu Studentów, Solidarności Walczącej. Chcemy przypominać osoby i struktury, które współtworzyły ten wspaniały ruch, jakim była „Solidarność” – mówi Monika Kobylańska z katowickiego oddziału IPN. – To jest niezwykle ważne, by życiorysy twórców „Solidarności” przybliżać młodym ludziom, którzy szukają wzorców do naśladowania. By mówić im o osobach, które zaczynały swoje życie przeciętnie w szkołach, czy zakładach pracy i w którymś momencie powiedziały: Dość. Pokazały, że można zrobić coś dobrego dla siebie i innych walcząc z łamaniem prawa, walcząc o lepsze warunki pracy i płacy – mówi Lesław Ordon, przewodniczący Regionalnego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” w Katowicach. – Oni mogli dalej siedzieć cicho i w miarę spokojnie żyć, ale wybrali inną drogę, podejmując ogromne ryzyko. Wiele im zawdzięczamy – dodaje szef oświatowych struktur „S” w naszym regionie.
aga
