Solidar Śląsko Dąbrow

Te propozycje pogrążą polski handel

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ Solidarność negatywnie zaopiniowało projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Zdaniem związku rozwiązania proponowane w tym dokumencie uderzają w polskie duże i średnie podmioty handlowe, w tym w spółdzielnie spożywców oraz w sieci działające na zasadzie franczyzy.

Projekt zakłada wprowadzenie podatku od sprzedaży detalicznej dla sprzedawców oraz sieci handlowych o obrotach przekraczających 1,5 mln zł miesięcznie. Zaproponowane zostały zróżnicowane stawki podatku w zależności od wysokości uzyskiwanych przychodów – 0,7 proc. do wartości 300 mln zł i 1,3 proc.  powyżej 300 mln zł. W ocenie Prezydium KK te rozwiązania nie realizują w pełni celów ustawy, jakimi miało być eliminowanie obciążeń podatkowych, które w większym stopniu dotykają małych i średnich przedsiębiorców zajmujących się handlem, a także przeciwdziałanie ekspansji zagranicznych sieci handlowych kosztem rodzimego handlu i eliminowanie nierówności konkurencyjnych.

Zdaniem związkowców zapisy ustawy najbardziej uderzą w rodzime, średnie i duże podmioty handlowe, w tym spółdzielnie spożywców, które ze względu na obroty miesięczne powyżej 1,5 mln zł, będą zobowiązane do zapłacenia podatku, którego nie zdołają udźwignąć. Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność zwraca uwagę, że zagraniczne sieci zaopatrują się globalnie, co obniża koszty ich działalności. – Polscy handlowcy, nawet działający w ramach jednej grupy, takich możliwości logistycznych nie posiadają i ponoszą stosunkowo wyższe koszty związane ze swoją działalnością. Dodatkowy podatek będzie dla nich nie do przeskoczenia – mówi Bujara.

Ustawa w tym kształcie, poprzez wprowadzenie solidarnej odpowiedzialności podatkowej, pogrąży też polskie sieci działające na zasadzie franczyzy. Pojawia się zagrożenie, że franczyzobiorcy będą rezygnować ze sprzedaży pod wspólną marką i przerzucą się na prowadzenie własnych sklepów w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, a to w ocenie związkowców ograniczy ich szanse na przetrwanie na rynku.

Sprzeciw Solidarności wzbudził też zamiar wprowadzenia podatku w wysokości 1,9 proc. od obrotu osiąganego w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy dla podmiotów przekraczających obroty 1,5 mln zł. Obciążenie obrotów uzyskanych w weekendy i święta wyższą stawką podatku w praktyce może spowodować, że to przede wszystkim polskie firmy handlowe ze względu na słabą, nieprzekraczającą 1,5 proc. rentowność, nie będą w stanie zapłacić dodatkowego podatku. Konsekwencją może być obniżenie ich rentowności, a w przyszłości likwidacja sklepów. Zdaniem Alfreda Bujary może dojść też do takiej sytuacji, że polskie średnie i duże placówki handlowe, które nie będą w stanie zapłacić wyższego podatku od obrotu w weekendy, zrezygnują z handlu w te dni, a cały rynek przejmą duże sieci zagraniczne, zyskując monopol.

W opinii Prezydium KK wiele średnich przedsiębiorstw, w tym Spółdzielnie Spożywców „Społem”, płaci podatek dochodowy CIT 8, w przeciwieństwie do sieci zagranicznych, które przez ponad 20 lat wykazują w naszym kraju straty. – Propozycje zawarte w ustawie nie wyrównują szans dla polskiego kapitału – czytamy w dokumencie.

ak
źródło foto:cmmons.wikimedia.org/Artur Andrzej

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.