Solidar Śląsko Dąbrow

Strajk włoski trwa, w czwartek rozmowy

5 maja odbędzie się kolejna runda rozmów pomiędzy przedstawicielami związków zawodowych  działających w Jastrzębskiej Spółce Węglowej a zarządem spółki w ramach Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego. – Liczymy na to, że jeszcze w tym tygodniu dojdzie do przełomu w negocjacjach – mówi Roman Brudziński, wiceszef Solidarności w JSW.

Dziś, 4 maja w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczął się strajk włoski. Polega on na skrupulatnym i drobiazgowym przestrzeganiu wszystkich przepisów BHP, instrukcji i przepisów Prawa geologicznego i górniczego. Na każdej zmianie przeprowadzane są masówki, podczas których związkowcy informują górników o przebiegu dotychczasowych rozmów w ramach Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, o postawie zarządu JSW  i o przyczynach rozpoczęcia strajku.

– 5 maja nie będzie zapowiadanych wcześniej dwugodzinnych strajków na każdej zmianie. Po pierwsze liczymy, że podczas rozmów tego dnia rzeczywiście nastąpi nowe otwarcie ze strony ze strony zarządu JSW i zaczniemy pracować nad porozumieniem. A po drugie chcemy uniknąć zarzutów i medialnych przepychanek z zarządem o to, czy taka akcja jest legalna na tym etapie sporu, czy jeszcze nie. To nie służy zasadniczemu celowi, jakim jest zabezpieczenie interesów górników JSW – mówi wiceszef Solidarności w JSW.

– Odwołanie dwugodzinnych akcji strajkowych, nie oznacza odwołania strajku włoskiego. Będzie on trwał tak długo, jak będzie to konieczne. Dziś rozpoczęliśmy wśród załogi zbieranie podpisów pod oświadczeniami, że jest gotowa na prowadzenie wielokrotnych akcji strajkowych w terminach i w wymiarze ustalonym przez zakładowe organizacje związkowe. To forma referendum. Chodzi o zabezpieczenie przed ewentualnymi zarzutami o nielegalność akcji. Chcemy też przygotować różne, alternatywne formy protestu. Nauczką była dla nas zapowiedziana akcja blokady wysyłki węgla. Zarząd JSW wykorzystał naszą dobrą wolę i w czasie, gdy prowadziliśmy negocjacje wierząc w szybkie porozumienie, wystąpił do sądu o zakaz prowadzenia blokady. I taki tymczasowy zakaz uzyskał – wyjaśnia Brudziński.

Związkowcy jako jedną z alternatywnych form protestu wymieniają m.in.  bezpośrednie rozmowy załogi z zarządem. – Jeśli, wbrew naszym nadziejom, w tym tygodniu nie dojdzie do przełomu w rozmowach, to w przyszłym tygodniu z grupami doradców, po 1000 osób z każdej kopalni, udamy się na takie rozmowy – zapowiada wiceszef Solidarności w JSW.

Związki zawodowe z JSW S.A. domagają się 10-proc. podwyżki płac, utrzymania uprawnień pracowniczych oraz gwarancji, że proponowany przez resort skarbu państwa pakiet związany z wejściem JSW giełdę ma podstawy prawne i faktycznie zostanie zrealizowany. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.