Solidar Śląsko Dąbrow

Spór zbiorowy w Odlewni Żeliwa w Zawierciu

W Odlewni Żeliwa w Zawierciu trwa spór zbiorowy na tle płacowym. Zakładowe organizacje związkowe domagają się podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych wszystkich pracowników spółki.
 
Pierwsze rokowania przedstawicieli związków i pracodawcy odbyły się 30 września, kolejne zaplanowane zostały na 6 października. Jak informuje Witold Siwek, przewodniczący zakładowej Solidarności strona związkowa oczekuje podwyższenia stawek zasadniczych pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych o 2,50 zł brutto za godzinę. W ocenie związkowców podwyżki w tej samej wysokości powinny także dotyczyć osób pracujących w systemie akordowym bez względu na rodzaj wykonywanej pracy. Kolejny postulat przedstawiony pracodawcy dotyczy wzrostu płac pracowników z tzw. grupy nierobotniczej o 400 zł brutto.
 
W piśmie skierowanym do zarządu spółki związkowcy podkreślili, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłaty nagród z zysku wyniosło w drugim kwartale tego roku ponad 4,2 tys. zł brutto, natomiast zarobki większości pracowników odlewni nie przekraczają 2,3 tys. zł brutto. – Zarobki w odlewni są niskie, ludzie skarżą się, że pieniędzy nie wystarcza im od wypłaty do wypłaty. Pracodawca podkreśla, że w ciągu każdego roku dokonuje regulacji płacowych, ale są one niewielkie, nie dotyczą wszystkich pracowników i w nieznacznym stopniu wpływają na podwyższenie płac w spółce. Praktycznie wynagrodzenia utrzymują się na poziomie z 2010 roku. Są osoby, które zarabiają 12 zł brutto za godzinę  – dodaje przewodniczący zakładowej Solidarności.
 
Jak zaznacza, część pracowników odlewni zatrudniona jest w warunkach szczególnie uciążliwych. – Niskie wynagrodzenia nie rekompensują im tej ciężkiej pracy. Zarząd powinien inwestować nie tylko w modernizację zakładu, ale także w wynagrodzenia załogi – mówi związkowiec.
 
Na pogorszenie sytuacji materialnej pracowników odlewni ma też wpływ fakt, że od ponad trzech lat pracodawca nie wypłaca premii motywacyjnej. – Zgodnie z zapisami zakładowego regulaminu wynagradzania na jej wypłatę zarząd spółki może przeznaczyć kwotę wynoszącą do 20 proc. miesięcznego funduszu płac, ale tego świadczenia nie nalicza – podkreśla Witold Siwek.
 
Spór zbiorowy w zawierciańskiej odlewni rozpoczął się 20 września. Wszczęły go dwa spośród trzech związków zawodowych działających w firmie. Obok Solidarności jest to Związek Zawodowy Pracowników Odlewni Żeliwa S.A. – Spór zbiorowy zawsze jest ostatecznością. Wcześniej próbowaliśmy prowadzić dialog z zarządem firmy, ale nie udało się dojść porozumienia w sprawie podwyżek płac – dodaje przewodniczący.
 
W odlewni zatrudnionych jest blisko 530 osób, do Solidarności należy ponad 20 proc. pracowników spółki. Firma zajmuje się przede wszystkim produkcją złączek żeliwnych do centralnego ogrzewania i instalacji wodnych.
 
aga
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.