Solidar Śląsko Dąbrow

Solidarność w spółce Rosa Europe w Siewierzu

W firmie Rosa w Siewierzu powstała zakładowa organizacja Solidarności. W ciągu trzech miesięcy do związku zapisało się 70 pracowników przedsiębiorstwa. – Często rozmawialiśmy o założeniu Solidarności w Rosie, ale zwykle strach brał górę. Jeszcze sześć lat temu właścicielem zakładu była niemiecka firma, w której pracowało nam się bardzo dobrze. Warunki płacy i pracy znacznie się pogorszyły, gdy Rosę przejął włoski właściciel. Od tego czasu pracowaliśmy w systemie czterobrygadowym, również w soboty i w niedziele, na bardzo marnej stawce 9,50 zł na godzinę. W firmie jest też wiele nieprawidłowości m.in. z zakresu BHP. Postanowiliśmy to zmienić – mówi Małgorzata Drabek, przewodnicząca zakładowej Solidarności.

Jak podkreśla Drabek, już samo utworzenie związku w zakładzie wystarczyło, by pracodawca po sześciu latach wprowadził zakładowy fundusz socjalny dla pracowników. Podwyższył im też płace o 50 gr. na godzinę. – Ale akurat ta podwyżka jest związana ze wzrostem płacy minimalnej. Dlatego oficjalnie zwróciliśmy się do włoskiego prezesa firmy o rozpoczęcie rozmów płacowych. Zamierzamy też zainteresować Państwową Inspekcję Pracy warunkami pracy w zakładzie – mówi przewodnicząca.

Spółka Rosa w Siewierzu zajmuje się m.in. produkcją plastikowych części dla miejscowej fabryki Electrolux. W zakładzie pracuje około 250 osób. Pracownicy produkcyjni zarabiają 1750 zł brutto, czyli równowartość płacy minimalnej w Polsce.

bea

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.