Solidar Śląsko Dąbrow

Śniadanie prasowe

Związkowy projekt ustawy o płacy minimalnej, ochrona pracowników przed nieuczciwymi pracodawcami i relacje Solidarności z partiami politycznymi oraz prezydentem Rzeczypospolitej. Te zagadnienia dominowały podczas tradycyjnego już noworocznego śniadania z dziennikarzami zorganizowanego przez Piotra Dudę w siedzibie Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności.

Szef Komisji Krajowej i przewodniczący Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności poinformował dziennikarzy, że  kończą się prace eksperckie nad solidarnościowym obywatelskim projektem ustawy o płacy minimalnej. ma być złożony w Sejmie jeszcze w I kwartale tego roku. – Nie chcemy, aby płaca minimalna była uzależniona od widzimisię polityków, ale od wielkości PKB – powiedział szef  Solidarności. Prace nad podobnymi regulacjami trwają też w Unii Europejskiej. Zakłada się, że płaca minimalna powinna wynosić 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia w danym kraju. – My chcemy, aby w naszym projekcie było przygotowane dojście do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Na dziś byłoby to ok. 1670 zł – wyjaśnił Piotr Duda.

Ważnym zadaniem związku w tym roku ma być też ochrona pracowników przed nieuczciwymi pracodawcami i zjawiskiem niewypłacania wynagrodzeń oraz szykanowania związkowców. Do końca lutego, we współpracy z inspekcją pracy, ma powstać projekt zmian prawnych służących zwalczaniu zjawiska niewypłacania pensji. Wśród proponowanych rozwiązań jest m. in. możliwość otrzymywania zaległości z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz naliczanie karnych odsetek. – Dla mnie pseudopracodawca, który ma pieniądze, a uporczywie nie wypłaca wynagrodzeń, powinien odpowiadać nie z kodeksu pracy, ale z kodeksu karnego, jako zwykły złodziej. To taka sama kradzież jak każda inna – powiedział Piotr Duda. O tym procederze szef Solidarności rozmawiał już z ministrem sprawiedliwości Krzysztofem Kwiatkowskim.

Przewodniczący Komisji Krajowej zapowiedział też, że przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi związek nie udzieli poparcia żadnej partii politycznej. – Poparcie będziemy kierować jednostkowo, dla konkretnych kandydatów. Związek powinien być przede wszystkim społeczny i pracowniczy- powiedział Piotr Duda.

To było ostatnie noworoczne śniadania prasowe Piotra Dudy jako szefa Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności. W marcu odbędą się wybory nowego szefa władz regionu.
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.