Solidar Śląsko Dąbrow

Ruszył program Rodzina 500+

1 kwietnia w miejskich i gminnych ośrodkach pomocy społecznej ustawiły się długie kolejki. Wiele osób już w dniu uruchomienia programu „Rodzina 500+” postanowiło złożyć wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na dziecko, mimo że termin upływa dopiero 30 czerwca.

Zainteresowanie jest bardzo duże, ale spodziewaliśmy się, że tak będzie – powiedziała kilka godzin po starcie programy „Rodzina 500+” Beata Wałęsiak, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sosnowcu. Kolejka chętnych do złożenia wniosku ustawiła się w tym ośrodku już wcześnie rano, zaraz po jego otwarciu. Podobnie było w innych miejskich i gminnych ośrodkach pomocy społecznej.

W siedzibie sosnowieckiego MOPS-u dla klientów przygotowanych zostało pięć stanowisk, a mimo to kolejka nie zmniejszała się w ciągu całego dnia. Gdy jedne osoby wychodziły z ośrodka, zaraz pojawiały się kolejne. – Musimy sprawdzić, czy wniosek został poprawnie wypełniony, następnie zarejestrować go i wydać potwierdzenie. Żeby uprościć tę procedurę, urzędnicy przy okienkach rejestrują wnioski ręcznie, a do systemu wprowadzają je osoby na zapleczu – dodała Beata Wałęsiak. Przyznała, że czas przyjęcia wniosku wydłuża się, jeżeli formularz nie został prawidłowo wypełniony i wymaga wprowadzenia poprawek lub uzupełnienia. – Niestety takie sytuacje też się zdarzają, mimo że na korytarzu ośrodka dyżurują pracownicy, którzy pomagają klientom w wypełnieniu wniosków – podkreśliła.

Dodatkowo 1 kwietnia mieszkańcy Sosnowca mogli składać formularze m.in. w punktach kancelaryjnych Urzędu Miejskiego, w punktach terenowych MOPS-u oraz w jednej ze szkół podstawowych, gdzie uruchomiony został mobilny punkt przyjmowania wniosków, który będzie dyżurował także w innych placówkach oświatowych.

Równocześnie już od momentu uruchomienia programu formularze napływały do ośrodka drogą elektroniczną. W sumie w Sosnowcu do świadczenia wychowawczego uprawnionych jest ok. 13,5 tys. z 29 tys. dzieci mieszkających w tym mieście. Tylko 1 kwietnia złożonych zostało 650 wniosków, w tym także przez internet. 4 kwietnia do godziny 14.00 ośrodek przyjął ich ponad 1000.

Potrzebna pomoc
Rodziny, które skorzystają z programu podkreślają, że pieniądze pomogą im przede wszystkim w załataniu domowego budżetu i zostaną przeznaczona na potrzeby związane z wychowaniem potomstwa. Wśród nich są m.in. państwo Hadałowie z Jaworzna, którzy starają się o świadczenie na dwoje dzieci. Starsze w tym roku skończy 8 lat, młodsze 3. – Tylko mąż pracuje, ja jestem jeszcze na urlopie wychowawczym. Część pieniędzy wydamy na bieżące wydatki, a część odłożymy dla starszego syna, żeby opłacić mu dodatkowe zajęcia, chociażby piłkę. To bardzo ważna pomoc. Do tej pory takiego wsparcia dla rodzin, które wychowują dzieci w Polsce nie było, a w innych krajach jest ono normą – mówi Katarzyna Hadała.

Na bieżące potrzeby pieniądze ze świadczenia zamierza też przeznaczyć pan Michał, ojciec piątki dzieci, którego żona nie pracuje. Podkreśla, że większość wydatków ponoszonych przez rodzinę wielodzietną związana jest z codziennym funkcjonowaniem, a wyjazd np. na wakacje, czy kupno samochodu staje się luksusem. – 2 tys. miesięcznie to dla nas bardzo dużo pieniędzy. Większość z nich na pewno przeznaczymy na życie i będzie nam łatwiej związać koniec z końcem – zaznacza.

Dla pani Edyty, mamy dwójki dzieci najważniejsze jest to, że rodziny zostaną objęte pomocą przez dłuższy czas. – Koszty wychowania dzieci cały czas rosną. To nie tylko żywność i ubrania, ale także np. podręczniki szkolne. 500 zł miesięcznie na dziecko, nawet w takiej sytuacji, gdy pieniądze należą się tylko na młodsze z rodzeństwa, to spora kwota, która w każdym domowym budżecie zostanie zauważona i ułatwi planowanie wydatków – podkreśla.

Kiedy pieniądze?
Kolejność składania wniosków nie będzie miała wpływu na kolejność wypłaty świadczenia.
– Wnioski, które nie wymagają sprawdzenia, będą rozpatrywane w trybie przyspieszonym. Pierwsze decyzje o wypłacie pieniędzy zapadną już w najbliższych dniach. Trzeba jednak pamiętać o tym, że decyzję tę musimy dostarczyć klientowi i dopiero po otrzymaniu potwierdzenia o jej otrzymaniu, wypłacimy pieniądze. Środki na ten cel są już na koncie ośrodka, wypłata świadczeń na pewno nie będzie wstrzymywana – zaznaczyła zastępca dyrektora MOPS w Sosnowcu.

Rozpatrywanie wniosków, w których o przyznaniu pieniędzy, będzie decydowała sytuacja dochodowa rodziny może potrwać dłużej. – Będziemy musieli sprawdzić dochody i rzetelnie je przeliczyć, żeby nikogo nie skrzywdzić – dodała Beata Wałęsiak.

Dla kogo 500 zł?
Świadczenie w wysokości 500 zł przysługuje na drugie i kolejne dzieci w rodzinie do momentu ukończenia przez nie 18. roku życia. Natomiast pieniądze na pierwsze dziecko uzależnione są od kryterium dochodowego. Świadczenie należy się wówczas, gdy miesięczny dochód na osobę nie przekracza 800 zł lub 1200 zł w przypadku dziecka z niepełnosprawnością.

Z szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w całej Polsce z programu skorzysta 3,7 mln dzieci. W budżecie na 2016 rok na realizację programu zarezerwowanych zostało 17 mld złotych. Ośrodki pomocy społecznej mają trzy miesiące na wypłatę świadczenia. Osoby, które w tym czasie złożą wniosek otrzymają pieniądze z wyrównaniem od 1 kwietnia. Rodziny, które przystąpią do programu po 30 czerwca 2016 roku będą dostawały świadczenie od chwili złożenia wniosku.

Agnieszka Konieczny

 

Dodaj komentarz