Solidar Śląsko Dąbrow

Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych będą strajkować

17 czerwca pracownicy ZUS wezmą udział w dwugodzinnym strajku ostrzegawczym, wyrażając swoje niezadowolenia z fiaska rozmów płacowych prowadzonych w tej instytucji od wielu miesięcy. Strona związkowa domaga się 1200 zł brutto dla wszystkich pracowników. Pracodawca proponuje podwyżki kilkakrotnie mniejsze.

Organizatorem akcji strajkowej są zakładowe organizacje związkowe. Protest rozpocznie się o godz. 8.00 i potrwa do godz.10.00. – Rozpoczęliśmy przygotowania do strajku, jesteśmy zdeterminowani, żeby go przeprowadzić. Pracodawca próbuje jeszcze zorganizować spotkanie ze związkami. Ma się ono odbyć 15 czerwca, ale nie wiemy, jakie propozycje zostaną przedstawione. Sytuacja jest bardzo napięta – mówi Damian Eksterowicz, przewodniczący „Solidarności” w ZUS w Chorzowie. – Pracownicy czują się zastraszani przez pracodawcę, który w kolejnych komunikatach kwestionuje legalność strajku. Takie działania nie powinny mieć miejsca – dodaje.

Trwający w ZUS od kwietnia spór zbiorowy na tle płacowym wszedł już w etap mediacji. Ostatnie rozmowy z udziałem mediatora odbyły się 2 czerwca, ale nie przyniosły rozstrzygnięć. Pracodawca jedynie nieznacznie zmodyfikował swoje wcześniejsze propozycje, zwiększając kwotę podwyżki ze 170 do 220 zł na etat miesięcznie, czyli o 50 zł i zwiększając wielkość jednorazowej nagrody do 4 tys. zł. – Walczymy o realny wzrost wynagrodzeń, to jest nasz kluczowy postulat. Propozycje pracodawcy nie spełniają oczekiwań pracowników – podkreśla Damian Eksterowicz.

Obok podwyżek wynagrodzeń wynoszących 1200 zł brutto, strona związkowa domaga się rozwiązania systemowego problemu niedofinansowania ZUS. Jak wskazują związkowcy, na pracowników przez cały czas cedowane są nowe zadania, za którymi nie idą dodatkowe środki.

Damian Eksterowicz zaznacza, że pracownicy mają już dość, co w ostatnich miesiącach manifestowali kilkakrotnie, przyłączając się do różnych akcji protestacyjnych. Demonstracja zorganizowana 27 kwietnia przed siedzibą Ministerstwa Finansów zgromadziła kilka tysięcy ludzi. Pracownicy brali także udział w pikietach, które odbywały się podczas przerw w pracy przed placówkami ZUS w całej Polsce. – Pracownicy są zdeterminowani i zjednoczeni. Takiej sytuacji wcześniej nie było – mówi.

W ZUS zatrudnionych jest 43 tys. pracowników, którzy obok wypłaty rent i emerytur obsługują setki tysięcy różnego rodzaju wniosków. W zeszłym roku było to ponad 5 milionów wniosków w ramach „Rodzina 800 plus”, ponad 3,3 miliona wniosków w programie „Dobry start”, ponad 1,1 mln wniosków o wypłatę renty wdowiej. Tylko w styczniu tego roku w ZUS złożono blisko 400 tys. wniosków dotyczących poświadczenia stażu pracy. Do tego dochodzi jeszcze m.in. program „Aktywny rodzic”, w ramach którego w 2025 roku wpłynęło w sumie ponad 720 tys. wniosków.

aga
foto: akcja protestacyjna w ZUS w Chorzowie/kwiecień 2026 roku