Solidar Śląsko Dąbrow

Podwyżki płac dla pracowników handlu. Pomógł strajk

Wzrost płac o 3 proc. od 1 października 2026 i o kolejne 2 proc. od 1 lipca 2027 roku. Przedstawiciele niemieckiej centrali związkowej ver.di podpisali ze związkiem pracodawców Nordshandelgesellschaft nowy układ zbiorowy, który obejmie 56 tys. pracowników handlu detalicznego w Meklemburgii-Pomorzu Przednim.

W trakcie rozmów strony oprócz dwuetapowej podwyżki płac, strony uzgodnił też wzrost minimalnej stawki godzinowej dla pracowników sektora. Od 1 października 2026 roku stawka ta będzie wynosić 14,20 euro, a od 1 lipca 2027 roku 14,90 euro. Nowy układ zbiorowy będzie obowiązywał 25 miesięcy.

Podpisanie porozumienia poprzedziła akcja protestacyjna i strajki ostrzegawcze prowadzone przez pracowników Kauflandu, Ikei i H&M. – Ten układ zbiorowy jest wynikiem presji wywieranej przez pracowników. Dzięki zdecydowanym działaniom strajkowym pracownicy wzmocnili komitet negocjacyjny i w ten sposób wnieśli bardzo istotny wkład w osiągnięcie tego układu – podkreślił po podpisaniu porozumienia Bert Stach, negocjator ver.di.

– Po początkowych trudnościach rozpoczęliśmy konstruktywne negocjacje i ostatecznie udało nam się osiągnąć akceptowalny rezultat. Jednak wyrównanie wynagrodzeń między wschodem a zachodem Niemiec pozostaje wyzwaniem. Będziemy nadal dążyć do tego celu – dodała Janett Karow, pracownica IKEA i członkini ver.di, która uczestniczyła w negocjacjach zapisów nowego układu.

Mimo że od zjednoczenia Niemiec minęło 35 lat wciąż jest spora różnica między dochodami mieszkańców wschodnich a zachodnimi landów Niemiec. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego w 2025 roku średni dochód gospodarstwa domowego na zachodzie Niemiec wynosił 39.598 euro netto rocznie, a na wschodzie 33.764 euro. Różnica wyniosła wynosiła 5834 euro i była o 540 euro wyższa niż w 2024 roku. W przeliczeniu na naszą, rodzimą waluty daje to różnicę przeszło 25 tys. zł rocznie.

Meklemburgia-Pomorze Przednie to najmniejszy kraj związkowy w Niemczech. Liczy 1,5 mln mieszkańców. W wyborach lokalnych na początku września zwyciężyła tam Alternatywa dla Niemiec (AfD), uzyskując 38,2 procent głosów. Drugie miejsce zajęła socjalistyczna SPD, uzyskują 35,5 proc. Przedstawiciele rządzącej w Niemczech partii CDU po raz pierwszy w historii nie dostali się do parlamentu tego landu, nie przekraczają 5-proc. poparcia. Frekwencja wyniosła przeszło 78 proc.

na podstawie komunikatu ver.di, oprac. ny
źródło foto: ver.di