Pocztowcy kontynuują protest. W poniedziałek wznowienie rozmów
Trzeci dzień trwa protest związkowców w głównej siedzibie Poczty Polskiej w Warszawie. Biorą w nim udział przedstawiciele „Solidarności” i kilkunastu mniejszych organizacji związkowych. Zarząd Poczty Polskiej wysłał związkowcom zaproszenie na rozmowy w poniedziałek 17 lutego.
Protest rozpoczął się 12 lutego po fiasku kolejnej rundy rozmów między przedstawicielami organizacji związkowych a zarządem Poczty Polskiej. Pracodawca opuścił salę negocjacyjną. Związkowcy zostali. Przedstawili postulat, aby w dalszych rozmowach z pracodawcą uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Skarbu Państwa, któremu operator podlega. O udział w rozmowach zwrócili się także do członków Rady Nadzorczej Poczty Polskiej. Członkowie Rady odmówili, twierdząc, że to są kompetencje zarządu spółki.
Początkowo zarząd Poczty Polskiej informował, że rozmowy ze związkowcami zamierza wznowić 19 lutego. 14 lutego po południu poinformował, iż zaprasza związkowców na rozmowy w poniedziałek 17 lutego, czyli dwa dni wcześniej, niż zapowiadał. – Lepiej wcześniej niż później, ale nie zamierzamy przerywać protestu. Zostajemy w siedzibie Poczty Polskiej co najmniej do poniedziałku – powiedział Marcin Gallo, wiceprzewodniczący „Solidarności” w Poczcie Polskiej. – Widać, że nasz protest przynosi efekty. Mamy nadzieję, że nie jest to jedynie przyspieszenie rozmów, ale także zapowiedź poprawy ich jakości. Liczymy na to, że będą one konkretne, a pracodawca nie będzie pozorował dialogu – dodał.
Związkowcy kontynuują protest. Akcja ma charakter rotacyjny. Przedstawiciele organizacji związkowych cały czas dyżurują na sali, deklarując gotowość do rozmów. Podkreślają, że sytuacja w Poczcie Polskiej jest dramatyczna, a kierunek działań nowego zarządu tylko ten katastrofalny stan pogłębi. W zeszłym roku załoga firmy została zmniejszona o ok. 5 tys. osób. W tym roku w ramach Programu Dobrowolnych Odejść i zwolnień grupowych ma odejść ponad 9 tys. pracowników.
13 lutego związkowców odwiedzili posłowie Lewicy Adrian Zandberg i Paulina Matysiak, którzy zadeklarowali, że będą się domagać od rządu oraz właściwych resortów informacji i działań w sprawie dramatycznej sytuacji pracowników Poczty Polskiej. Protestujących pocztowców odwiedził też poseł PiS Andrzej Śliwka.
Poczta Polska jest największym polskim operatorem pocztowym. W całym kraju posiada 7,6 tys. placówek i agencji. Pod koniec zeszłego roku PP zatrudniała ponad 59 tys. pracowników.
aga
