Solidar Śląsko Dąbrow

PKP Cargo likwiduje tysiące miejsc pracy

W pierwszej połowie tego roku w PKP Cargo zlikwidowanych zostało 3,5 tysiąca miejsc pracy, a w najbliższych miesiącach planowana jest redukcja kolejnego tysiąca etatów. Reprezentanci kolejarskiej Solidarności wezwali premier Ewę Kopacz do podjęcia natychmiastowej interwencji w związku z sytuacją w spółce.

Jak mówi szef kolejarskiej Solidarności Henryk Grymel, pracownicy PKP Cargo stawiani są przez pracodawcę praktycznie pod ścianą. – Proponuje się im albo przejście na roczne tzw. nieświadczenie pracy za 60 proc. wynagrodzenia miesięcznie, albo skorzystanie z Programu Dobrowolnych Odejść – informuje przewodniczący. Podkreśla, że pracownicy, którzy nie zostali wytypowani do odejścia, przejmują coraz więcej obowiązków i są zmuszani do pracy w niepełnych obsadach z naruszeniem przepisów BHP, instrukcji i regulaminów.

– Złe zarządzanie spółką i spadek jej efektywności próbuje się ukryć ciągłymi zmianami organizacyjnymi, których jedynym efektem jest chaos, poczucie niepewności i zagrożenia wśród pracowników – napisali związkowcy z kolejarskiej Solidarności w apelu do premier Kopacz.

Zwrócili też uwagę, że wysokie stanowiska w spółce są obsadzane ludźmi pochodzącymi z polityczno-towarzyskiego klucza. Chodzi m.in. o Karolinę Kleszcz, byłą szefową gabinetu politycznego ministra Stanisława Nowaka oraz byłego podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju Zbigniewa Klepackiego, który został prezesem spółki zależnej AWT. Jest to duży czeski przewoźnik, którego 80 proc. udziałów PKP Cargo zakupiło w maju tego roku za ponad 400 mln zł. – Te krótkowzroczne działania obecnego zarządu PKP Cargo prowadzą do destabilizacji i destrukcji drugiego kolejowego przewoźnika towarowego w EU, którym wciąż jest spółka PKP Cargo pozostająca pod kontrolą Skarbu Państwa. By ukryć złe zarządzanie i wykazać zysk wobec akcjonariuszy, zwalniani będą kolejni pracownicy i wyprzedawany majątek spółki, co w konsekwencji doprowadzi do spadku przewozów, utraty rynku i upadku spółki – podkreślili związkowcy i wezwali premier Ewę Kopacz do podjęcia natychmiastowych działań, które powstrzymają destrukcyjną politykę zarządu PKP Cargo.

aga
źródło foto:commons.wikimedia.org/sju

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.