Solidar Śląsko Dąbrow

Otrzymają dodatek mieszkaniowy, ale podwyżek raczej nie będzie

Strażacy mają wreszcie dodatek mieszkaniowy, ale na podwyżki płac od stycznia 2026 roku raczej nie mogą liczyć. W programie modernizacyjnym dla Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa na lata 2026-2029 nie zagwarantowano pieniędzy na wzrost strażackich uposażeń. Taką informację usłyszeli związkowcy podczas spotkania z kierownictwem PSP 12 listopada.

Ustawa wprowadzająca dodatek mieszkaniowy dla funkcjonariuszy służb mundurowych podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji została podpisana przez prezydenta na początku października. Zapisy ustawy obejmują w sumie ok. 200 tys. funkcjonariuszy, w tym ok. 30 tys. strażaków. Wysokość dodatku mieszkaniowego jest uzależniona od miejsca pełnienia służby i wynosi od 900 do 1800 zł miesięcznie. – Jest to jedno z lepszych rozwiązań, jakie zostały wprowadzone w Państwowej Straży Pożarnej w ostatnich latach. I co najważniejsze, prawo do dodatku mieszkaniowego mają wszyscy funkcjonariusze – mówi Adam Rogoza, przewodniczący Międzyregionalnej Śląskiej Sekcji Pożarnictwa NSZZ „Solidarność”.

Wnioski o przyznanie świadczenia funkcjonariusze służb mundurowych muszą złożyć najpóźniej do 15 grudnia. Osoby, które we wskazanym terminie złożą wnioski o przyznanie świadczenia, otrzymają pieniądze jeszcze w tym roku. Równocześnie wypłacone zostanie wyrównanie dodatku od lipca tego roku.

– Nasze zadowolenie z faktu, że udało się w końcu załatwić sprawę dodatków mieszkaniowych, nie trwało jednak długo. Bo okazało się, że jeśli chodzi o podwyżki w przyszłym roku, to raczej będzie tak, jak mawiał pewien minister finansów: Pieniędzy nie ma i nie będzie – mówi Adam Rogoza.

Wprowadzenie dodatku mieszkaniowego dla służb mundurowych praktycznie zbiegło się w czasie z wejściem w życie programu modernizacyjnego dla Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa na lata 2026-2029. Okazuje się, że w programie tym nie zabezpieczono pieniędzy na podwyżki wynagrodzeń strażaków. – Taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy. Do tej pory mieliśmy pieniądze zapewnione przynajmniej na waloryzację płac o wskaźnik inflacji. Teraz nasze zarobki stracą na wartości, a rząd próbuje przekonywać, że świadczenie mieszkaniowe to podwyżka. Z tego świadczenia opłacimy wyższe rachunki za prąd, czy więcej zapłacimy za paliwo – mówi szef „Solidarności” zrzeszającej śląskich strażaków.

W ustawie modernizacyjnej zagwarantowano środki na budowę nowych obiektów i zakup sprzętu, ale o obsługujących ten sprzęt strażakach zapomniano. 6 listopada w siedzibie MSWiA odbyło się posiedzenie Zespołu ds. poprawy warunków pełnienia służby przez funkcjonariuszy służb podległych lub nadzorowanych przez ten resort, ale nie przyniosło rozstrzygnięć w kwestiach dotyczących wynagrodzeń. W trakcie rozmowy przedstawiciele MSWiA nie przedstawili stronie społecznej żadnych propozycji dotyczących poprawy uposażeń funkcjonariuszy.

aga
źródło foto: Międzyregionalna Śląska Sekcja Pożarnictwa NSZZ „Solidarność”