Solidar Śląsko Dąbrow

Odszedł Henryk Nakonieczny. Był niezwykle ważną postacią dla związku

Nie żyje Henryk Nakonieczny, wieloletni wiceprzewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, a wcześniej działacz i szef górniczej „S”. Zmarł 16 czerwca po długiej i ciężkiej chorobie. Miał 68 lat. Osierocił córkę i dwoje wnuków.

W „Solidarności” od początku, od 1980 roku. W 1989 roku został wiceprzewodniczącym „S” w kopalni „Sosnowiec”, a następnie szefem tej organizacji. W 1993 roku został wiceprzewodniczącym Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” oraz wiceprzewodniczącym górniczej „Solidarności”. W1998 roku objął funkcję szefa tej drugiej struktury. Pełnił ją do 2003 roku. Od 1998 roku przedstawiciel NSZZ „Solidarność” w Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych. Od 2003 roku członek Zespołu Ubezpieczeń Społecznych oraz Budżetu, Wynagrodzeń i Świadczeń Socjalnych. W latach 2010-2023 był zastępcą przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Odpowiadał za dialog i negocjacje w Komisji Trójstronnej, a potem w w latach 2015- 2023 w Radzie Dialogu Społecznego.

– Heniek Nakonieczny to mój poprzednik na stanowisku szefa górniczej „Solidarności”. Merytorycznie jeden z najlepszych związkowców, jakich poznałem. Uwielbiałem z nim dyskutować, spierać się. Zawsze to była dobra i merytoryczna dyskusja, wymiana argumentów, inspirujące pomysły – wspomina Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”. – Jaki jego obraz zostanie w mojej głowie? Heniek zawadiacko uśmiechnięty, pewny swych racji. Z papierosem w ustach. Może przed, może po, może w trakcie przerwy w negocjacjach – dodaje przewodniczący.

Henryk Nakonieczny w październiku 2023 roku za wybitne zasługi w podejmowanej z pożytkiem dla kraju działalności związkowej, organizacyjnej i społecznej odznaczony został Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Uroczystości pogrzebowe Henryka Nakoniecznego odbyły się 22 czerwca w Sosnowcu. Został pochowany na cmenatrzu parafii św. Joachima przy ul. Małobądzkiej. W ostatniej drodze obok rodziny i bliskich towarzyszli mu koledzy i koleżanki ze związku, z Komisji Krajowej, reprezentanci śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” i górniczych struktur „S” oraz liczne delegacje związkowe z całego kraju.

ny