Solidar Śląsko Dąbrow

Nieplanowany postój w branży automotive

Przymusowy postój w fabryce Fiata w Tychach, spowodowany brakiem komponentów potrzebnych do produkcji, poskutkował przestojami w innych zakładach działających w branży automotive w naszym regionie. Większość firm motoryzacyjnych znajdujących się w woj. śląskim kooperuje z tyską fabryką lub z firmami, które są od niej uzależnione. Postój we Fiacie może potrwać nawet do 8 sierpnia.

Jedną z największych firm motoryzacyjnych współpracujących z fabryką Fiata jest spółka MA Polska w Tychach, zatrudniająca ok. 2 tys. pracowników. – W tej chwili nie pracuje ok. 90 proc. załogi. Zajęcie mają tylko te osoby, które zajmują świadczeniem usług na zewnątrz – mówi Grzegorz Duda, przewodniczący „Solidarności” w MA Polska.

Jak informuje z kolei Tomasz Sztelak, przewodniczący „Solidarności” w firmie Adient Seating Poland Bieruniu, w tym zakładzie przerwa objęła ok. 1/3 pracowników. Spółka dostarcza fotele do Opla i Fiata. – Część osób z linii Fiata została przesunięta do Opla, część wykonuje inne prace np. porządkowe – mówi Sztelak.

W ocenie Izableli Będkowskiej, przewodniczącej Regionalnej Sekcji Przemysłu Motoryzacyjnego NSZZ „Solidarność” w Katowicach, w podobnej sytuacji jest zdecydowana większość spośród 27 zakładów zrzeszonych w tej sekcji. – Ponad połowa z tych firm w mniejszym lub większym stopniu jest uzależniona od Fiata. Część z nich już musiała wstrzymać lub ograniczyć produkcję, pozostałe jeszcze pracują, ale jeśli sytuacja się nie zmieni, mogą stanąć w najbliższym czasie – podkreśla. Jak zaznacza, problemy mogą mieć także firmy dostarczające komponenty producentom części fiatowskich.

Postój w fabryce Fiata rozpoczął się 29 czerwca ze względu na brak komponentów potrzebnych do produkcji samochodów. Jak poinformował Rafał Grzanecki, rzecznik prasowy spółki FCA Poland chodzi głównie o elektronikę, tj. półprzewodniki. Są to elementy niezbędne, m.in. w systemach sterowania pracą silnika oraz w systemach bezpieczeństwa.

Przerwa jest planowana do 8 sierpnia. Organizacje związkowe uzgodniły z pracodawcą, że dni od 1 do 9 lipca będą dla pracowników dniami wolnymi, które zostaną odpracowane w soboty w sierpniu i we wrześniu. W dniach od 12 do 16 lipca wprowadzone zostanie postojowe, natomiast 19 lipca rozpocznie się przerwa wakacyjna, która została wydłużona o tydzień. Przewodnicząca „Solidarności” w fabryce Fiata Wanda Stróżyk podkreśla, że ta sytuacja odbije się na wynagrodzeniach pracowników, którzy za czas postoju nie dostaną premii wynoszącej 18 proc. stawki zasadniczej.

W tej chwili nikt nie jest w stanie przewidzieć, kiedy problemy z dostawą części skończą się definitywnie, ale władze koncernu Stellantis, do którego należy tyska fabryka, zapewniają, że są gotowe w każdej chwili wznowić produkcję.

AKTUALIZACJA:

13 lipca kierownictwo tyskiej fabryki Fiata poinformowało pracowników o uruchomieniu produkcji w dniach: 14, 15 i 16 lipca. – Niewykluczone, że będziemy także pracować jeszcze przez jeden lub dwa dni w przyszłym tygodniu, to zależy od tego, czy będą części. Nie oznacza to jednak końca postoju – mówi Wanda Stróżyk.

aga
źródło foto: yayimages.com