Lesław Ordon: Zielony Ład uderzy też w oświatę
Koleżanki i koledzy zapraszam Was serdecznie 20 maja do Warszawy na manifestację. Celem tej akcji jest wyrażenie poparcia dla złożonego w Senacie przez prezydenta Karola Nawrockiego wniosku o zgodę na rozpisanie ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. To nasz główny postulat, ale nie jedyny. My, jako nauczyciele, przedstawiciele branży oświatowej i szeroko pojętej budżetówki mamy też swoje postulaty, które chcemy, aby wybrzmiały podczas tej manifestacji.
Dla nas, nauczycieli i również uczniów oraz ich rodziców potężnym problemem jest chaos w oświacie, który wprowadza obecna minister edukacji Barbara Nowacka. Dotyczy to zarówno przepisów , które są wprowadzane dla dzieci i młodzieży, jak również regulacji dotyczących nauczycieli i ich praw oraz warunków pracy. Chcemy to głośno wyartykułować na tej manifestacji.
Wracając do głównego postulatu, to chcę podkreślić, że Zielony Ład to nie tylko problem przemysłu. To też problem branży oświatowej, jak i całej budżetówki. Likwidacja zakładów pracy, likwidacja miejsc pracy, to mniej ludzi mieszkających w miastach, bo będzie emigracja. Zlikwidowane zakłady pracy to mniejsze dochody do budżetów gmin. Jeśli mniejsze dochody dla gmin, to nie ma pieniędzy na kulturę, na oświatę, na służbę zdrowia, na inne obszary, np. na pomoc społeczną. To bezrobocie, czyli patologia, a jak patologia to kwestie wychowawcze, problemy wychowawcze z młodzieżą i problemy młodzieży.
Jeszcze zapraszamy wszystkich serdecznie 20 maja do Warszawy na manifestację. Musimy wszyscy razem głośno wykrzyczeć: „Stop Zielonemu Ładowi”.
Lesław Ordon, szef oświatowej „Solidarności” w Regionie Śląsko-Dąbrowskim
