Solidar Śląsko Dąbrow

Kontrola pracodawcy u chorego pracownika

Stan faktyczny:
Pracownik przebywał na zwolnieniu lekarskim, zgodnie z którym mógł „chodzić”. Pracodawca dokonał kontroli w jego domu. Pracownik pyta, czy taka kontrola jest dopuszczalna?

Rozwiązanie casusu:
Pracodawca może dodatkowo przeprowadzić kontrolę prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy z powodu choroby. Ustawa z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, daje płatnikom składek, którzy zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych, uprawnienia do kontroli zarówno formalnej, jak i materialnej zwolnień lekarskich.

Kontrola może dotyczyć dwóch kwestii:
• prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich,
• zasadności orzeczenia niezdolności do pracy.

Kontrola prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego ma na celu sprawdzenie, czy pracownik w okresie niezdolności do pracy nie wykonuje dodatkowej pracy zarobkowej, bądź nie wykorzystuje zwolnienia lekarskiego w innym, niezgodnym z przeznaczeniem celu. Zazwyczaj ma ona miejsce bez ustalania z góry stałego jej terminu. W przypadku nieobecności pracownika w domu wyznacza się kolejny termin i ponawia kontrolę. Ten typ kontroli może być przeprowadzony przez pracodawcę.

Kontrola zasadności orzeczenia niezdolności do pracy to drugi rodzaj kontroli. W przeciwieństwie do pierwszego może być ona wykonywana wyłącznie przez lekarza orzecznika ZUS. Polega na zbadaniu, czy pracownik powrócił już do zdrowia i może przyjść do pracy, czy może jednak zasadne jest dalsze jego przebywanie na zwolnieniu lekarskim.
Istotną kwestią jest, czy na zaświadczeniu lekarskim widnieje stwierdzenie, że „chory może chodzić”. Co do zasady, ani pracodawca, ani ZUS nie powinien kwestionować możliwości wykonywania przez pracownika codziennych czynności (np. udania się do apteki czy na rehabilitację). Powyższy pogląd potwierdził Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie. W wyroku z 26 września 2001 roku. (I PKN 638/00) Sąd Najwyższy uznał, że jednorazowe udanie się do sklepu spożywczego po zakupy żywnościowe, spacer odbyty zgodnie z zaleceniami lekarza, czy nawet udział we własnym ślubie nie przesądzają o tym, że ubezpieczony wykorzystuje zwolnienie niezgodnie z celem.

Piotr Kisiel, prawnik Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *