Solidar Śląsko Dąbrow

Ciąg dalszy zwolnień grupowych w PKP Cargo

Do końca października PKP Cargo zwolni 500 osób. Zwolnienia grupowe obejmą głównie pracowników operacyjnych, czyli m.in. maszynistów, manewrowych, czy ustawiaczy. – Poprzez zwolnienia pracodawca może doprowadzić spółkę do upadku – ocenia Jan Majder, przewodniczący „Solidarności” w firmie.

O zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych zarząd PKP Cargo poinformował 18 września. Informacja ta nie jest zaskoczeniem, ale regulamin zwolnień zostanie przedstawiony stronie związkowej dopiero 23 września. – Pracodawca już wcześniej zapowiadał redukcje zatrudnienia. Mówił wprost, że jak tylko pozyska pieniądze na odprawy, to zwolnienia zostaną przeprowadzone – dodaje szef zakładowej „S”. Zwraca uwagę, że zwolnieni zostaną pracownicy, których można uznać za kluczowych dla firmy. – Bez nich pociąg nie pojedzie, nie będziemy w stanie obsłużyć klientów – podkreśla związkowiec.

W ocenie kolejarskiej „Solidarności” jedynym pomysłem pracodawcy na wyprowadzenie firmy na prostą są redukcje etatów. Decyzję o przeprowadzeniu kolejnych zwolnień grupowych zarząd PKP Cargo uzależniał od wyrażenia przez związki zgody na zawieszenie części zapisów Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Jak informuje Jan Majder, nie sprecyzował przy tym, o które zapisy chodzi, ile środków zostałoby w ten sposób pozyskanych i na co zostałyby one przeznaczone. – Nie przedstawiono żadnego ekonomicznego uzasadnienia, o którym moglibyśmy rozmawiać. Przerzucanie na związki odpowiedzialności za kolejne zwolnienia, to absurd. Chciałbym tylko przypomnieć, że „Solidarność” już wiele miesięcy temu proponowała zawieszenie części ZUZP, ale pracodawca wówczas stwierdził, że nie jest tym zainteresowany. Ostatecznie wypowiedział cały dokument, który wygaśnie w czerwcu przyszłego roku – mówi Majder.

Z szacunków związkowców wynika, że od 2024 roku z pracy w spółce odeszło w sumie ponad 5 tys. osób. 2515 pracowników zostało objętych zwolnieniami grupowymi, pozostali zwolnili się sami. W tej chwili załoga PKP Cargo liczy ok. 9200 osób.

aga
źródło foto: commons.wikimedia.org/Lichen99/CC BY-SA 4.0