Solidar Śląsko Dąbrow

Kiepskie świadectwo ministra

Pracownicy administracji sądowej i prokuratury z całej Polski wysyłają do Ministerstwa Sprawiedliwości listy, e-maile i faksy ze „świadectwem kwalifikacji”, jakie wystawili szefowi resortu Jarosławowi Gowinowi. W ten sposób protestują przeciwko niskim zarobkom oraz złym warunkom pracy. Akcja rozpoczęła się 26 czerwca i potrwa co najmniej dwa tygodnie.

Związkowcy z Solidarności podkreślają, że pracownicy sądów i prokuratury są rozczarowani rządami Jarosława Gowina. Oczekiwali, że minister uporządkuje kwestie płacowe w podległych mu instytucjach. – Pan minister w ciągu siedmiu miesięcy kierowania Ministerstwem Sprawiedliwości nie zrobił nic, żeby pomóc najliczniejszej grupie zawodowej w swoim resorcie – mówi Dawid Koloczek, wiceprzewodniczący Sekcji Międzyregionalnej NSZZ Solidarność Pracowników Sądownictwa.

W cenzurce wystawionej Jarosławowi Gowinowi znalazły się takie pozycje jak: planowana reorganizacja sądów rejonowych, działanie w sprawie wzrostu uposażeń pracowników sądownictwa i prokuratury oraz działania w sprawie odmrożenia waloryzacji inflacyjnej dla tej grupy zawodowej. Przy każdej z tych pozycji notka wystawiona ministrowi wynosi 0 proc punktów. Tylko na 2 proc. punktów ocenione zostały działania Jarosława Gowina dotyczące konsultacji społecznych aktów prawnych oraz ustawy o pracownikach sądów i prokuratury.

pobierz świadectwo ministra

Edyta Odyjas z sądowej Solidarności podkreśla, że urzędnicy sądowi i pracownicy prokuratury od kilku lat nie mieli podwyżek. – Osoby zatrudnione w biurach podawczych otrzymują minimalne wynagrodzenie, a najniższe zarobki pracowników administracji sądowej wynoszą 1400 zł na rękę – dodaje Edyta Odyjas.

Równolegle od ponad tygodnia trwa protest pracowników budżetówki, domagających się odmrożenia waloryzacji inflacyjnej. Protest jest odpowiedzią na przyjęcie przez rząd założeń i wskaźników makroekonomicznych do przyszłorocznego budżetu, w których nie zostało uwzględnione odmrożenie wynagrodzeń pracowników sfery budżetowej. Taka sytuacja powtarza się od 2008 roku.

Protest zorganizował Międzybranżowy Komitet Protestacyjny Pracowników Sfery Budżetowej, w skład którego obok pracowników sądownictwa wchodzą także m.in. strażacy, cywilni pracownicy policji, urzędów skarbowych, sanepidów i ZUS. – Na razie wysyłamy do parlamentarzystów i premiera pisma z apelem o podjęcie działań w sprawie odmrożenia waloryzacji inflacyjnej dla pracowników budżetówki – mówi Odyjas. Jeżeli ta forma protestu nie przyniesie skutków związkowcy rozpoczną składanie do Ministerstwa Finansów i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wniosków w trybie informacji publicznej. Planują także kolejne akcje, nie wykluczając głodówek i manifestacji.

Dodaj komentarz