Solidar Śląsko Dąbrow

Karczują bajkowy las, żeby postawić wiatraki

Niemcy wycinają las Reinhardswald, który był inspiracją dla baśni braci Grimm. Chcą postawić na jego miejscu monstrualne 240-metrowe turbiny wiatrowe – donosi Bild. W landzie Hesja 86 proc. planowanych farm wiatrowych ma zostać zbudowanych na terenach leśnych.

Wycinka kompleksu leśnego Reinhardswald przez wiele miesięcy była wstrzymywana w wyniku sprzeciwu mieszkańców okolicznych miejscowości i lokalnych polityków. Ostatecznie sąd administracyjny zezwolił na wyrąb lasu.

Prace już rozpoczęto. Łącznie wykarczowanych ma zostać ok. 120 tys. drzew. Niektóre z nich mają po 200 lat. Już niebawem na ich miejscu postawione zostaną gigantyczne turbiny wiatrowe, wyższe niż Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. Same łopaty wiatraków będą mieć średnicę 150 m.

Land Hesja, w którym leży Reinhardswald, planuje wielkie inwestycje w energetykę wiatrową. 86 proc. nowych turbin ma zostać zbudowanych w miejscach, gdzie dzisiaj rosną lasy. Odpowiedzialna za ten plan jest minister środowiska w rządzie landu Hesja Priska Hinz, która wywodzi się z partii Zielonych. W rozmowie z Bildem minister Hinz uzasadnia karczowanie lasów pod farmy wiatrowe następująco: „Energia wiatrowa w decydujący sposób przyczynia się do transformacji energetycznej i ochrony przyrody. Tylko w ten sposób można zachować lasy i ważne ekosystemy”. Innymi słowy w ocenie pani minister jedynym sposobem na ochronę lasów jest wycinka drzew.

Co ciekawe, w obronie lasu Reinhardswald nie wystąpiła żadna z radykalnych organizacji ekologicznych. Ani jeden klimatyczny aktywista nie przykuł się do drzewa przeznaczonego do wycinki, nie przykleił się też do drogi, aby uniemożliwić wjazd buldożerom.

łk
źródło foto: flickr.com/public domain