Solidar Śląsko Dąbrow

Jest drogo, będzie drożej

Z raportu Głównego Urzędu Statystycznego Informacja o sytuacji społeczno-gospodarczej kraju wynika, że żywność podrożała od grudnia 2011 roku średnio o 3,7 proc. Jednak, kiedy przyjrzymy się dynamice cen poszczególnych produktów, okazuje się, że w wielu przypadkach wzrost cen jest znacznie większy.

Pod koniec ubiegłego roku warzywa były o 14,5 proc. tańsze niż w marcu. Rekordzistą są jednak jajka, które w ciągu zaledwie trzech miesięcy podrożały o przeszło 32 proc. O wiele więcej niż w grudniu musimy zapłacić również za mięso. W pierwszym kwartale tego roku cena wołowiny wzrosła o 4,7 proc., a drób o 4,1 proc. Tradycyjnie podrożały również wędliny, tłuszcze oraz pieczywo.  – Nie wiem, jak poradzimy sobie, jeżeli żywność jeszcze zdrożeje. Już teraz każdą złotówkę oglądam w sklepie z każdej strony, nim coś kupię. Ceny rosną z dnia na dzień. Pieniędzy wystarcza tylko na jedzenie i opłaty, o kupieniu czegoś do domu mogę tylko pomarzyć – mówi pani Maria, emerytka ze Świętochłowic.

Nasze domowe budżety odczują też skutki kapryśnej i wyjątkowo długiej tegorocznej zimy. Amatorów świeżych owoców, czeka tej wiosny cenowy ból głowy. Występujące naprzemiennie ciepłe i bardzo mroźne dni, którym nie towarzyszyły opady śniegu spowodowały, że zniszczeniu w niektórych regionach Polski uległo nawet 90 proc. sadzonek truskawek. O wiele mniejsze będą w tym roku również zbiory czereśni, wiśni czy moreli. Co gorsza przez zimę ucierpiały też zasiewy pszenicy i żyta, co z pewnością odbije się na kosztach pieczywa.

Żywność zdrożeje również podczas Euro 2012. W trakcie piłkarskich mistrzostw nie tylko w miastach, w których będą rozgrywane mecze, żywność i napoje zdrożeją nawet o kilkanaście proc. O 10 proc. wzrośnie cena piwa, wódki i napojów bezalkoholowych. Więcej o jedną dziesiątą zapłacimy również za przekąski i słodycze. W ślad za nimi zdrożeje również pieczywo, kefiry i jogurty, a wraz z rozpoczęciem sezonu grillowego mięso i wędliny.

– Cieszę się, że będzie u nas Euro, ale nie wiem, co to ma wspólnego z cenami w sklepach. Już teraz, mimo że oboje z żoną pracujemy, z kredytem mieszkaniowym na karku jest bardzo ciężko – mówi Darek, pracownik budowlany z Bytomia. Czteroletnia córeczka Darka Ola jeszcze nigdy nie spędziła wakacji poza domem. – W tym roku też się to nam raczej nie uda. Zamiast jechać na choćby krótki urlop, będziemy chodzić do teściów na działkę, żeby mała pooddychała trochę świeżym powietrzem – mówi.

W ostatnim kwartale, jak wynika z danych GUS, znacznie wzrosły również koszty związane z utrzymaniem mieszkania oraz transportem. Paliwa w okresie od stycznia do marca podrożały o 4 proc. Za wodę płacimy o prawie 3 proc. więcej, niż w grudniu 2011. Znacznie wzrosły również opłaty za wywóz śmieci (3,7 proc) oraz za odprowadzanie ścieków 3,8 proc. Najbardziej, według raportu GUS, podrożał jednak prąd, którego cena w ciągu 3 miesięcy wzrosła o niespełna 6 proc., a to dopiero początek podwyżek. Jak wynika z informacji, które w ubiegłym tygodniu pojawiły się w mediach, rząd zamierza uwolnić ceny energii dla odbiorców indywidualnych od 1 stycznia 2013 roku. Gdyby tak się stało, dostawcy energii nie będą musieli co roku uzgadniać z Urzędem Regulacji Energetyki cen prądu dla 15 milionów gospodarstw domowych.

Łukasz Karczmarzyk


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.