Solidar Śląsko Dąbrow

Jest częściowe porozumienie, ale strajk trwa nadal

Związki zawodowe działające w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku podpisały z dyrekcją placówki częściowe porozumienie, które realizuje niektóre z postulatów pracowników strajkujących od 18 października. Jednak akcja strajkowa w rybnickim szpitalu jest nadal prowadzona. Kolejne negocjacje dotyczące podwyżek płac odbędą się w poniedziałek 22 października. 
 
– Częściowe porozumienie dotyczy m.in. zwiększenia obsad pielęgniarskich na oddziale intensywnej terapii i bloku operacyjnym. Nie udało nam się nakłonić dyrekcji, aby podczas dzisiejszych rozmów spróbować osiągnąć porozumienie dotyczące podwyżek wynagrodzeń. Na ten temat w ogóle nie rozmawialiśmy – mówi Piotr Rajman, przewodniczący Solidarności w rybnickim szpitalu. 
 
W poniedziałek 22 października przedstawiciele związków zawodowych i dyrekcji rybnickiego szpitala spotkają się w wicemarszałkiem województwa śląskiego Michałem Gramatyką. Rozmowy rozpoczną się o godz. 12.00 w gmachu Sejmu Śląskiego. Będą dotyczyć postulatów płacowych zgłoszonych przez związki zawodowe. WSS nr 3 w Rybniku podlega samorządowi wojewódzkiemu. 
 
Z kolei na 24 października zaplanowano nadzwyczajne posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w sprawie sytuacji w rybnickim szpitalu. O zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady wnioskował już 11 października Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Wyznaczenie tak odległego terminu posiedzenia WRDS przez marszałka Saługę zostało odebrane przez pracowników szpitala, jako wyraz lekceważenia ich postulatów. 
 
Pracownicy WSS nr 3 w Rybniku domagają się wzrostu płac o 1200 zł brutto. Związkowcy wskazują, że wynagrodzenia znacznej części osób zatrudnionych w placówce stoją w miejscu od ponad dekady. Spór zbiorowy trwa w rybnickim szpitalu od maja. W referendum przeprowadzonym w placówce na przełomie września i października zdecydowana większość głosujących opowiedziała się za rozpoczęciem akcji protestacyjnych ze strajkiem włącznie.
 
łk
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *