Solidar Śląsko Dąbrow

Interesy załogi zostały należycie zabezpieczone

1 sierpnia kopalnia Knurów-Szczygłowice stanie się częścią Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W jakiej kondycji zakład przechodzi do nowego właściciela?
– Knurów-Szczygłowice od wielu lat był jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą kopalnią Kompanii Węglowej. Poprzednie lata, poza rokiem ubiegłym, kończyliśmy ze znakomitym wynikiem finansowym. Myślę, że gdyby kopalnia była odpowiednio doinwestowana, również w 2013 roku udałoby nam się wypracować zysk. Posiadamy duże złoża dobrej jakości węgla koksowego, co daje nam perspektywę co najmniej 40 lat spokojnej pracy. Gdyby nie kryzys na rynku węgla kamiennego i związane z tym poważne kłopoty Kompanii Węglowej, spółka ta na pewno nie sprzedałaby naszej kopalni. Krótko mówiąc, JSW zrobiła bardzo dobry interes.
 
A co z liczebnością załogi? W ostatnim czasie pojawiły się zarzuty, że w Knurowie-Szczygłowicach mamy do czynienia z przerostem zatrudnienia… 
– To kompletne nieporozumienie. Knurów-Szczygłowice to kopalnia dwuruchowa, a więc w praktyce dwa zakłady. Łącznie zatrudniamy ok. 5700 osób, czyli niespełna 3000 pracowników w każdym ruchu. To jest chyba najniższy poziom zatrudnienia spośród wszystkich kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jego dalsze obniżenie godziłoby w bezpieczeństwo pracy. Już teraz szacujemy, że brakuje nam ok. 80 pracowników dołowych.
 
Jaka atmosfera w związku z przejściem do nowej spółki panuje w samej kopalni?
– Tego typu zmianom zawsze towarzyszy pewien niepokój, i pewnie część pracowników naszej kopalni go odczuwa. Interesy załogi zostały jednak należycie zabezpieczone, więc nie ma powodów do obaw. Poza tym ludzie widzą, co się wokół nich dzieje, czytają gazety i wiedzą w jakiej kondycji znajduje się obecnie Kompania Węglowa. Zdają sobie również sprawę, że problemy, z jakimi obecnie boryka się nasza branża, dotknęły Jastrzębska Spółkę Węglową w znacznie mniejszym stopniu.
 
Co zmieni się dla pracowników kopalni 1 sierpnia 2014 roku? 
– Niewiele. Przechodzimy do nowego pracodawcy na podstawie artykułu 23¹ Kodeksu pracy. Przez rok będą nas obowiązywać zasady, według których pracowaliśmy i byliśmy wynagradzani w Kompanii Węglowej. Jastrzębska Spółka Węglowa przejęła wszelkie zobowiązania, jakie KW miała wobec załogi kopalni Knurów-Szczygłowice. Pracownicy nie będą musieli podpisywać nowych umów o pracę, zachowają pełną ciągłość zatrudnienia i takie same wynagrodzenia, jakie mieli do tej pory. Dla związków zawodowych najbliższy rok to będzie czas na wypracowanie z zarządem JSW porozumienia regulującego nowe warunki pracy i płacy pracowników kopalni Knurów-Szczygłowice.
 
To nie będą łatwe negocjacje…
– Zdajemy sobie z tego sprawę. Wiemy jak do tej pory układały się stosunki zarządu JSW ze stroną społeczną. Wierzymy jednak, że wszystkim nam zależy na dobru naszej kopalni oraz na tym, aby prosperowała ona jak najlepiej i dawała pracę nie tylko nam, ale również kolejnym pokoleniom.
 
Czego oczekujecie od nowego pracodawcy?
– Nie liczymy na to, że 2 sierpnia ktoś przyniesie nam górę pieniędzy. Oczekujemy jednak, że z biegiem czasu w naszej kopalni będą prowadzone inwestycje, a nasze wynagrodzenia będą sukcesywnie dorównywać do poziomu zarobków kolegów z innych kopalń JSW. Jednak na dzisiaj ze strony zarządu oczekujemy przede wszystkim spokoju, konstruktywnego dialogu i woli załatwiania wszelkich spraw dotyczących pracowników w duchu porozumienia. Bo czasy dla górnictwa są dzisiaj ciężkie i nikt nie może udawać, że jest inaczej.
 
Z Krzysztofem Leśniowskim, przewodniczącym Solidarności w kopalni Knurów-Szczygłowice Ruch Knurów, rozmawiał Łukasz Karczmarzyk
 

Dodaj komentarz