Solidar Śląsko Dąbrow

Energia z „małego” atomu znacznie droższa niż sądzono

Wizualizacja Carbon Free Power Project w Utah

W amerykańskim stanie Utah porzucono projekt budowy pierwszych komercyjnych modułowych reaktorów atomowych (SMR). Okazało się, że prąd z SMR-ów byłby o ponad połowę droższy niż wcześniej zakładano. Firma odpowiedzialna za nieudaną inwestycję ma budować SMR-y również w Polsce wspólnie z KGHM. W naszym kraju małe reaktory wciąż przedstawiane są jako energetyczne wunderwaffe.

NuScale Power Corporation, czołowa amerykańska firma rozwijająca technologię SMR, poinformowała o anulowaniu Carbon Free Power Project (CFPP). W ramach projektu w stanie Utah do 2030 roku miało zostać zbudowanych 6 małych reaktorów jądrowych o łącznej mocy 462 MW. Reaktory miały być pierwszymi SMR-ami w USA działającymi na zasadach komercyjnych. Jak dotąd projekt modułowego reaktora NuScale jest jedynym, który uzyskał akceptację amerykańskiej Komisji Nadzoru Nuklearnego (Nuclear Regulatory Commission).

Czarne chmury nad projektem SMR-ów w Utah zaczęły zbierać się już na początku tego roku, gdy NuScale ogłosiło, że energia z modułowych reaktorów będzie znacznie droższa niż pierwotnie podawano. Jej przewidywana cena wzrosła z 58 do 89 dolarów za MWh, czyli o 53 proc.

Martwy koń
Ostatecznie 8 listopada ogłoszono informację o anulowaniu inwestycji z powodu braku chętnych na zakup tak drogiej energii. – „Jeśli koń, na którym siedzisz, jest martwy, zsiadasz z niego jak najszybciej. Z taką sytuacją mamy tu do czynienia – bez ogródek podsumował projekt John Hopkins, dyrektor naczelny NuScale, cytowany przez amerykańskie media.

Jak podała agencja Bloomberg, w 2020 roku amerykański rząd przyznał bezpośrednio projektowi w Utah wieloletnie wsparcie finansowe w wysokości 1,4 mld dolarów. 232 mln z tej kwoty już zostało wypłacone. Fakt, że pomimo ogromnego publicznego wsparcia, anulowano inwestycję, ukazuje skalę fiaska całego przedsięwzięcia. Po ogłoszeniu decyzji w tej sprawie, akcje NuScale staniały o 42 proc. w ciągu jednego dnia. Firma systematycznie traci na wartości od dłuższego czasu. Rok temu jedna akcja koncernu była warta ponad 12 dolarów. Dzisiaj można ją kupić za 2 dolary.

W Polsce się opłaci?
NuScale ogłosiło, że anulowanie projektu budowy SMR-ów w Utah nie oznacza porzucenia podobnych inwestycji w innych częściach świata, w tym w Polsce. Przypomnijmy, że to właśnie amerykańska firma ma budować w naszym kraju SMR-y wspólnie z KGHM. Umowę w tej sprawie podpisano we wrześniu 2021 roku. W ramach współpracy miedziowy gigant i NuScale mają wybudować od 4 do 12 SMR-ów. Po decyzji o porzuceniu projektu budowy modułowych reaktorów w Utah w polskich mediach pojawiły się doniesienia, że NuScale wypowiedziała również umowy zawarte z KGHM. Polski koncern zdementował je w komunikacie opublikowanym 10 listopada.

Wątpliwości dotyczące rozwoju modułowych reaktorów w Polsce jednak pozostają. Zwłaszcza, że w ostatnich latach entuzjazm wokół tej technologii został w naszym kraju rozbudzony do granic absurdu. W mediach ukazały się setki materiałów wychwalających zalety SMR-ów. Modułowe reaktory mają być panaceum na wszelkie problemy polskiej energetyki. Będą dostarczać tanią i bezemisyjną energię elektryczną oraz zastąpić konwencjonalne ciepłownie. Rozwiążą problem dostaw energii dla przemysłu energochłonnego, ograniczą koszty rozbudowy sieci energetycznych itd. itp. W całym tym festiwalu zachwytów ukazywały się nawet analizy, przekonujące, że „mały” atom w Polsce wyprze duże elektrownie jądrowe, chociaż ani jednych, ani drugich w naszym kraju nie ma i jeszcze długo ich nie będzie.

SMR-y tuż za rogiem?
Obserwując to, co działo się w naszym kraju wokół SMR-ów, można było odnieść wrażenie, że modułowe reaktory już lada moment zaczną wyrastać w Polsce jak grzyby po deszczu. Sam Orlen zapowiedział budowę 76 SMR-ów i przeprowadził gigantyczną kampanię reklamową promującą tę technologię.
Smutny finał Carbon Free Power Project w Utah pokazuje, że przyszłość SMR-ów wcale nie rysuje się w tak różowych barwach. Dla wielu odbiorców polskich mediów z pewnością zaskakująca będzie informacja, że na świecie nie funkcjonuje jeszcze ani jeden komercyjny reaktor SMR. Komercjalizacja tej technologii wcale nie będzie zadaniem łatwym. Co więcej, nawet jeżeli uda się je w końcu wykonać, energia z SMR-ów wcale nie będzie tania.

Łukasz Karczmarzyk
źródło foto: materiały prasowe NuScale Power