Dzięki staraniom „Solidarności” ratownicy medyczni mogą czuć się bezpieczniej
Z początkiem stycznia pogotowie ratunkowe w całej Polsce rozpoczęło budowanie trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego. Ma to poprawić bezpieczeństwo ratowników medycznych. Zwiększenie personelu karetek z dwóch do trzech osób stanowiło jeden z najważniejszych postulatów „Solidarności” działającej w pogotowiu ratunkowym.
Postulat „S” został uwzględniony podczas prac nad nowelizacją ustawy o ratownictwie medycznym. Nowela została podpisana przez prezydenta w maju 2025 roku, ale zapisy dotyczące zwiększenia obsad karetek obowiązują od początku 2026 roku. Zgodnie z nimi docelowo personel wszystkich karetek będzie mógł liczyć trzy osoby. – Takie zespoły już funkcjonują, oczywiście w takim zakresie, w jakim jest to możliwe, bo borykamy się z brakami kadrowymi – mówi Marcin Nadolny z „Solidarności” działającej w Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowym w Katowicach oraz sekretarz Krajowej Sekcji Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa NSZZ „S”. Jak wyjaśnia, w tej chwili w województwie śląskim jest kilkanaście trzyosobowych zespołów ratowniczych. – Proces zwiększania obsad karetek musi zostać rozłożony w czasie, ale nie powinien stanowić problemów. Kolejni ratownicy kończą studia i wchodzą na rynek pracy – dodaje związkowiec.
Zmiana przepisów dotyczących bezpieczeństwa ratowników medycznych to odpowiedź na rosnącą agresję. W styczniu zeszłego roku w Siedlcach podczas próby udzielenia pomocy medycznej pacjent śmiertelnie ugodził nożem ratownika. – Po tym wydarzeniu w ministerstwie zdrowia powołany został zespół ds. bezpieczeństwa ratowników medycznych. Braliśmy udział w pracach tego zespołu i przedstawiliśmy nasze postulaty, jeden z najważniejszych dotyczył właśnie zwiększenia zespołów karetek – mówi Marcin Nadolny.
Nowelizacja ustawy o ratownictwie medycznym z maja zeszłego roku wprowadziła jeszcze dwie inne istotne zmiany postulowane przez NSZZ „Solidarność”. Dotyczą one dodatków za pracę w święta i w nocy. Dodatek za pracę w święta wynosi 45 proc. stawki zasadniczej, natomiast dodatek za pracę w porze nocnej 65 proc. stawki zasadniczej. Dodatki te są wypłacane ratownikom na terenie całego kraju od momentu wejścia znowelizowanej ustawy w życie. – Wcześniej o tym, czy w danym województwie takie dodatki obowiązywały i w jakiej wysokości, decydowali dysponenci poszczególnych jednostek – wyjaśnia Marcin Nadolny.
Ponadto każdy ratownik medyczny może korzystać z pomocy psychologa, tak jak to ma miejsce w policji, czy straży pożarnej. – Przed wejściem nowelizacji w życie ratownicy medyczni nie byli objęci pomocą psychologiczną, choć warto przypomnieć, że w województwie śląskim w wyniku naszych starań taka opieka została wprowadzona w październiku 2024 roku – dodaje związkowiec.
Marcin Nadolny podkreśla, że nowelizacja ustawy o ratownictwie medycznym wprowadziła również kilka innych zmian poprawiających bezpieczeństwo pacjentów i komfort pracy ratowników. Określony został maksymalny czas na przekazanie pacjenta z karetki do szpitalnego oddziału ratunkowego. Zgodnie z nowymi przepisami czas ten nie powinien przekroczyć 15 minut. Wcześniej zdarzało się, że przekazanie pacjenta zajmowało godzinę lub trwało nawet dłużej. Pacjent czekał na przyjęcie do szpitala, a karetka była zablokowana.
Związkowcy z „Solidarności” pozytywnie oceniają również utrzymanie dotychczasowego numeru 999, pod który pacjenci mogą dzwonić w celu uzyskania pomocy medycznej. – Numer 999 jest numerem bezpośrednio do dyspozytora medycznego, który natychmiast może zdecydować o wysłaniu karetki do pacjenta – zaznacza Marcin Nadolny.
Wprowadzenie motocyklowych jednostek ratunkowych to kolejna zmiana, która znalazła się w znowelizowanej ustawie o ratownictwie medycznym. Ratownik na motocyklu może szybciej się przebić przez zakorkowane ulice i w krótszym czasie niż karetka pogotowia dotrzeć do osoby potrzebującej pomocy. Jest wyposażony w taki sam sprzęt, co ratownik w karetce, ale ma ograniczone możliwości dotyczące przetransportowania pacjenta do szpitala.
GUS szacuje, że w Polsce jest ok. 20 tys. ratowników medycznych. Określenie ich dokładnej liczby jest ustawowym zadaniem Krajowej Izby Ratowników Medycznych, która powstała w zeszłym roku. KIRM właśnie rozpoczęła spis ratowników funkcjonujących w systemie Państwowe Ratownictwie Medyczne.
aga
źródło foto: WPR Katowice
