Dawid Brożek: Przez Zielony Ład przemysł ucieka na Wschód
Mój zakład, Tenneco Silesia, to jeden z najnowocześniejszych zakładów motoryzacyjnych w tej części Europy. Jest to też jeden z zakładów, który tak jak branża motoryzacyjna najszybciej odczuwał i odczuwa skutki Zielonego Ładu. Ten Zielony Ład dotknie nie tylko Ciebie jako pracownika, ale dotknie nas wszystkich jako mieszkańców Polski. 20 maja 2026 roku o godzinie 12 musisz być z nami w Warszawie. Polska jest tego warta.
Zielony Ład to wprowadzane przez Brukselę kolejne opłaty ETS i przede wszystkim drożejąca cały czas energia. Tak jak inne zakłady, nasze huty, elektrownie i kopalnie, tak i mój zakład cierpi z powodu rosnących cen energii. Produkcja przemysłowa ucieka. Ucieka przede wszystkim na Wschód, gdzie nikt nie przejmuje się emisjami, gdzie nikt nie przejmuje się wprowadzeniem ekologicznych rozwiązań, gdzie nie ma niebezpieczeństwa wprowadzenia w krótkim czasie zakazu produkcji samochodów spalinowych. To wszystko powoduje to, że takie zakłady jak mój i tacy ludzie jak my, czyli zwykli pracownicy, możemy z dnia na dzień stracić źródło utrzymania.
Nikt nas nie pytał o zgodę na wprowadzenie Zielonego Ładu. Nikt nas też nie pytał o to, jakie będą jego skutki. To była decyzja stricte polityczna i to politycy podjęli tę decyzję za nas. Teraz my, jako mieszkańcy Polski, jako obywatele polscy, musimy postarać się o to, aby politycy z tej decyzji o wprowadzeniu Zielonego Ładu się wycofali. Możemy to zrobić w drodze ogólnopolskiego referendum, tylko najpierw musimy przekonać Senat do zgody na wniosek, które w tej sprawie złożył prezydent. Dlatego tak bardzo ważny jest Twój udział w manifestacji, która odbędzie się 20 maja w Warszawie. O godzinie 12.00 spotkamy się na placu Zamkowym, a stamtąd pójdziemy pod Senat.
Dawid Brożek, przewodniczący „Solidarności” w Tenneco Silesia w Stanowicach
