Solidar Śląsko Dąbrow

Czym się różni zwolnienie od optymalizacji etatyzacji?

Solidarność z Tauron Ciepło domaga się od nowego zarządu spółki wstrzymania projektu Feniks 2018. W ocenie strony społecznej ten projekt pod płaszczykiem  kolejnych zmian strukturalno-organizacyjnych zmierza do redukcji zatrudnienia i pogorszenia warunków pracy w zakładach spółki.

Feniks 2018 to pomysł odwołanego niedawno poprzedniego zarządu spółki. Związkowcy podkreślają, że założenia, narzędzia i cele tego projektu w ogóle nie były konsultowane z reprezentantami strony społecznej. – Tak naprawdę projekt powstał i zaczął być wdrażany w tajemnicy przed załogą. Było kilka wewnętrznych prezentacji na temat Feniksa, ale trudno mówić tu o rzetelnej informacji na ten temat dla całej załogi. Może i część ludzi daje się nabierać na korporacyjny żargon. Dla nas jest jasne, że pod trudnymi słówkami i określeniami ukryty jest plan likwidacji kolejnych miejsc pracy i faktycznie pogorszenie warunków pracy w zakładach spółki – mówi Tadeusz Nowak, przewodniczący Solidarności w Tauron Ciepło.

Realne zagrożenie
W projekcie aż roi się od określeń typu „optymalizacja etatyzacji”, „sponsor zmiany”, „ambasador zmiany” czy „zarządzający oporem”. – Wiadomo, że ta optymalizacja etatyzacji oznacza po prostu zwolnienia. Z kolei ambasadorzy zmiany czy zarządzający oporem to kierownicy różnych szczebli. Może i byłoby to śmieszne, podobnie jak nazywanie sprzątaczki konserwatorem powierzchni płaskich, problem w tym, że te wymysły stanowią realne zagrożenie dla załogi naszej spółki – podkreśla Nowak.

Robot wielofunkcyjny
Zwraca uwagę m.in. na pojawiająca się w projekcie Feniks 2018 tzw. koncepcję wielozawodowości, wielofunkcyjności i mobilności. – Pracownikom przedstawia się jako bardzo fajny pomysł – modne poszerzenie kwalifikacji zawodowych. W praktyce oznacza to jednak coś zupełnie innego. Pracownik będzie szkolony do podjęcia pracy na innych stanowiskach w zakładzie po to, aby po zwolnieniu części ludzi można mu było dołożyć dodatkowych obowiązków. Taki robot wielofunkcyjny. A prawdopodobnie ten, kto nie będzie w stanie temu fizycznie podołać, zostanie poddany procesowi „optymalizacji etatyzacji”, czyli mówiąc po ludzku straci robotę – dodaje szef Solidarności w spółce.

Reorganizacja reorganizacji
Jak podkreśla Justyna Latos, wiceprzewodnicząca śląsko-dąbrowskiej Solidarności i wiceprzewodnicząca związku w Tauron Ciepło, pracownicy zakładów spółki  od kilku lat mają do czynienia z ustawiczną reorganizacją. – Mamy wrażenie, że reorganizacja stała się celem samym w sobie. Nie chodzi o to, czy te zmiany są dobre dla zakładu i załogi, ale o to, żeby ten proces trwał cały czas. To przypomina sposób działania patologicznej biurokracji, która produkuje kolejne przepisy i zarządza kolejne reorganizacje tylko po to, aby uzasadnić swoje istnienie – mówi Justyna Latos.

Przywrócić normalność
Solidarność z Tauron Ciepło w piśmie skierowanym do nowo powołanego prezesa spółki Jacka Uhryna zwróciła się o wstrzymanie projektu Feniks 2018 i powrotu do dobrych praktyk w firmie. – W naszej ocenie podstawą funkcjonowania spółki jest wytwarzanie energii elektrycznej i cieplnej oraz sprzedaż tych produktów, a rolą kadry zarządzającej jest zorganizowanie pracy załogi w taki sposób, aby jak najlepiej i w sposób stabilny mogła wykonywać swoje obowiązki. Ustawiczne reorganizacje i redukcje zatrudnienia w rzeczywistości dezorganizują pracę przedsiębiorstwa – czytamy w wystąpieniu związku do prezesa. – Oczekujmy, iż nowy zarząd  Tauron Ciepło powróci  do dobrych praktyk polegających na prowadzeniu w spółce dialogu społecznego i konsultowaniu wszelkich planowanych zmian z reprezentującymi załogę organizacjami związkowymi – podkreślili reprezentanci Solidarności w Tauron Ciepło.

ny

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.