Solidar Śląsko Dąbrow

Centrale związkowe piszą do premier Kopacz

3 reprezentatywne centrale związkowe zwróciły się do premier Ewy Kopacz o rozpoczęcie negocjacji na temat związkowych postulatów przedstawionych podczas ogólnokrajowych protestów we wrześniu 2013 roku – ogłosili liderzy NSZZ Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych po spotkaniu Krajowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego w Katowicach.  
 
Przewodniczący Solidarności Piotr Duda podczas konferencji prasowej zorganizowanej po obradach KKPS powiedział, że celem wystąpienia do szefowej rządu, jest doprowadzenie do rozpoczęcia rozmów o najważniejszych dla polskich pracowników sprawach. Zaznaczył, że ważne jest, aby negocjacje te były prowadzone w duchu dialogu, a nie dopiero wówczas, gdy dojdzie do ogromnych protestów społecznych, tak jak to miało miejsce na Śląsku w ostatnich tygodniach. – Chodzi o postulaty dotyczące podwyższenia wieku emerytalnego, emerytur pomostowych, umów śmieciowych czy patologii w agencjach pracy tymczasowej. Zwróciliśmy się do pani premier o rozpoczęcie rozmów do 31 stycznia – mówił szef NSZZ Solidarność. 
 
Piotr Duda podkreślił, że nadal trwa ogólnokrajowe pogotowie strajkowe ogłoszone 16 stycznia przez Solidarność, OPZZ i FZZ w związku z sytuacją w górnictwie. – Pogotowie zostaje utrzymane. Powołaliśmy grupy robocze, które mają za zadanie dopracowanie scenariuszy ewentualnych protestów. Jednak jeżeli ze strony rządu będzie wola do negocjacji, jesteśmy skłoni zawiesić pogotowie strajkowe i rozmawiać – wskazał przewodniczący. 
 
Szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, Dominik Kolorz zdementował pojawiające się w ostatnich dniach medialne doniesienia o rzekomym konflikcie między nim i Piotrem Dudą. – Jeżeli komukolwiek marzy się, że wywoła taki konflikt, to jest w błędzie.  Żadnego konfliktu między nami nie było, nie ma i nie będzie. Akcję protestacyjno-strajkową na Śląsku od początku do końca prowadził funkcjonujący na Śląsku Międzyzwiązkowy Komitet ProtestacyjnoStrajkowy i to on decydował o formule negocjacji, w dużej mierze o formule protestu i o tym, kiedy ten protest skończyć. Skończyliśmy go, bo po prostu wygraliśmy – tłumaczył Dominik Kolorz.
  
Dominik Kolorz zaznaczył również, że podczas górniczych protestów i negocjacji ze stroną rządową przedstawiciele MKPS dbali o to, aby wydarzenia na Śląsku nie zostały wykorzystane przez żadną partię polityczną do własnych celów. – Pomimo chęci ze strony wszystkich opcji, nikt nam tego protestu nie wykorzystał do walki politycznej, to jest dla nas również bardzo ważne. Porozumienie zawarte na Śląsku jest najzwyczajniej w świecie dobre dla ludzi i dobre dla Śląska – wskazał przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności. 
 
łk
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.