Solidar Śląsko Dąbrow

Akcja Solidarności z ArcelorMittal Poland przyniosła pierwsze efekty

Okręgowa Inspekcja Pracy w Katowicach wydała pierwsze nakazy dla pracodawcy z ArcelorMittal Poland o obowiązku ewidencji pracowników wykonujących pracę w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze i odprowadzania za nich składek do Funduszu Emerytur Pomostowych. To efekt akcji zakładowej Solidarności polegającej na dostarczaniu przez pracowników wniosków do OIP o weryfikację ich charakteru pracy.

Akcję związkowcy rozpoczęli jeszcze na początku roku. Wzięło w niej udział blisko 400 członków Solidarności, którzy nie mają prawa do emerytur pomostowych, mimo że pracują w warunkach szczególnych i uciążliwych dla zdrowia. Związkowcy informują, że pracodawca zatrudniając ich na tych stanowiskach, świadomie nie ujął ich w wykazie pracowników wykonujących czynności w trudnych warunkach po to, by uniknąć obowiązku odprowadzania za nich składek do FEP. Ich zdaniem w ten sposób chciał obniżyć koszty zatrudnienia w firmie.

– W AMP już od kilku lat właśnie w taki sposób ludzie przyjmowani są do pracy w warunkach szczególnych. Mimo naszych licznych interwencji, zarząd koncernu uporczywie nie chciał rozwiązać tego problemu. Zdecydowaliśmy, że z naszą pomocą członkowie Solidarności będą wnioskować do OIP o zweryfikowanie ich charakteru pracy. Bo nie może być tak, że ci ludzie na skutek niezgodnych z prawem działań pracodawcy mieliby zostać pozbawieni możliwości przejścia na emerytury pomostowe. Przygotowaliśmy dla nich specjalne wnioski, które inspekcja zobowiązana była rozpatrywać indywidualnie – mówi Lech Majchrzak, wiceprzewodniczący Solidarności w AMP.

Jeszcze w lipcu OIP skierowała do pracodawcy pierwsze nakazy o obowiązkowej ewidencji konkretnych pracowników zatrudnionych w warunkach szczególnych bądź szczególnym charakterze i odprowadzaniu za nich składek do FEP. Majchrzak zwraca jednak uwagę, że same nakazy nie są jednak jednoznaczne z  nabyciem przez tych ludzi prawa do emerytury pomostowej. Prawo do niej będą mieli dopiero wtedy, gdy pracodawca ureguluje za nich wszystkie składki do FEP, z którymi zalega od kilku lat. – Zgodnie z ustawą o emeryturach pomostowych odprowadzanie tych składek jest jego obowiązkiem od daty zatrudnienia pracownika w warunkach szczególnych. Zwłaszcza dla tych ludzi, którzy jeszcze nie mają przepracowanych 15 lat w warunkach uciążliwych, składki za każdy miesiąc pracy mogą mieć kluczowe znaczenie w ubieganiu się o emeryturę pomostową – wyjaśnia wiceszef Solidarności w AMP. Związkowcy już poszukują rozwiązań, w jaki sposób wyegzekwować od pracodawcy zaległe zobowiązania do FEP. – Rozważamy możliwość wystąpienia w tej sprawie do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – mówi Lech Majchrzak.

Jak dodaje wiceprzewodniczący „S” w AMP, dzięki akcji związku problemem niepłacenia przez pracodawcę składek do Funduszu Emerytur Pomostowych zaczęli się interesować również ci pracownicy, którzy nie są członkami Solidarności.

bea
foto: Jacek Zommer

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.