Solidar Śląsko Dąbrow

21 maja manifestacja hutników przed gmachem Sejmu i Kancelarią Prezesa Rady Ministrów

21 maja w Warszawie odbędzie się wspólna manifestacja przedstawicieli 6 największych związków zawodowych w polskim hutnictwie. Związkowcy wskazują, że w przemyśle stalowym niebawem może dojść do fali zwolnień pracowników i likwidacji zakładów. Główne powody kryzysu to wysokie ceny energii, Zielony Ład oraz brak ochrony rynku przed zalewem stali spoza UE.

Demonstracja rozpocznie się o godz. 12.00 przed gmachem Sejmu, gdzie o przyczynach protestu będą mówić reprezentanci hutniczych związków zawodowych. Następnie uczestnicy demonstracji przemaszerują przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Tam ok. godz. 13:30 planowane są wystąpienia liderów central związkowych. Związkowcy przygotowali też wspólną petycję adresowaną do premiera Donalda Tuska.

O powodach decyzji o przeprowadzeniu w Warszawie wspólnej akcji protestacyjnej przedstawiciele hutniczych związków zawodowych informowali już wcześniej, podczas briefingu prasowego, który odbył się 6 maja przed siedzibą Ministerstwa Przemysłu w Katowicach. Jak podkreślał wówczas Andrzej Karol, szef Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ „Solidarność”, polityka klimatyczno-energetyczna Unii Europejskiej i wywołany przez nią wzrost cen energii sprawia, że polski przemysł staje się całkowicie niekonkurencyjny. – W ciągu pięciu lat ceny energii dla przemysłu energochłonnego w Polsce wzrosły o 80 proc. – powiedział przewodniczący. Zaznaczył też, że prowadzone od końca 2023 roku zwolnienia grupowe w hutnictwie objęły już przeszło 1200 osób.

Wśród innych problemów sektora stalowego związkowcy wskazują m.in. zalew polskiego i unijnego rynku stalą pochodząca spoza UE, czyli z krajów, w których nie obowiązują kosztowne obciążenia polityki klimatycznej. Reprezentanci central związkowych zaznaczają, że mimo licznych apeli, rządzący nie reagują na pogłębiającą się zapaść w przemyśle energochłonnym.

łk, ny