Zbiornik Racibórz Dolny jest już gotowy

Zbiornik Racibórz Dolny będzie chronił 2,5 mln mieszkańców województw śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego przed skutkami powodzi. 30 czerwca obiekt oficjalnie został oddany do użytku.

Znajdujący się na Odrze zbiornik, to największy obiekt hydrotechniczny w Polsce i jeden z największych w Europie. Jest to tzw. polder suchy, który będzie wypełniany jedynie w przypadku powodzi. Zbiornik zabezpiecza obszar około 600 km kwadratowych od Raciborza przez Kędzierzyn-Koźle, Brzeg, Opole, Oławę, aż po Wrocław.

Ochrona tych terenów stała się priorytetem po powodzi z 1997 roku – największej do jakiej doszło w nowożytnej historii w dorzeczu górnej Odry. Pod wodą znalazły się wówczas Racibórz, Opole i Wrocław oraz wiele mniejszych miejscowości, a straty oszacowano na blisko 13 mld zł. Zginęło ponad 50 osób.

Linda Hofman, rzecznik prasowy Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gliwicach zapewnia, że podobna klęska mieszkańcom dorzecza Odry już nie grozi. – Jesteśmy przygotowani na falę powodziową, nawet większą od tej z 1997 roku. Kiedy przepływ Odry osiągnie ok. 1210 metrów sześciennych na sekundę, zbiornik Racibórz Dolny zacznie pracować, przejmując nadmiar wody z koryta rzeki i chroniąc tereny położone poniżej. Równocześnie zbiornik będzie stanowił ochronę przed nałożeniem się kolejnej fali powodziowej od strony dopływów Nysy Kłodzkiej do Odry – wyjaśnia Linda Hofman.

Jak podkreśla, sytuacja pogodowa jest na bieżąco monitorowana, a zbiornik cały czas pozostaje w gotowości do pracy. – Od wielu lat następują dynamiczne zmiany pogodowe, co stwarza ryzyko krótkotrwałych, bardzo obfitych opadów. Sygnałem do intensyfikacji działań Wód Polskich w Gliwicach jest również sytuacja i kroki naszych południowych sąsiadów. Kiedy Czesi zaczynają opróżniać swoje zbiorniki retencyjne, przygotowując się na intensywne opady deszczu, może to oznaczać wezbranie wody na Odrze. Wówczas, w zależności od przepływu pracę rozpoczyna zbiornik Racibórz Dolny – mówi.

Zbiornik Racibórz Dolny, ma powierzchnię 26,3 km kwadratowych i może pomieścić 185 mln metrów sześciennych wody. Budowa obiektu trwała kilka lat. Inwestycja kosztowała ok. 2 mld zł, z czego 532,5 mln wyłożył budżet państwa, a kolejnych 410 mln zł pochodziło ze środków Unii Europejskiej. Przedsięwzięcie było także finansowanie przez Bank Światowy, Bank Rozwoju Rady Europy, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

To jednak nie koniec inwestycji, w przyszłości zbiornik zostanie pogłębiony. Na jego terenie znajdują się pokłady bardzo dobrej jakości żwiru, które powinny zostać wydobyte. – Eksploatacja kruszyw na tym terenie jest zasadna. Za sprawą ich wydobycia zwiększy się rezerwa powodziowa raciborskiego polderu. Jednocześnie możliwe jest rozważenie przekształcenia polderu w zbiornik mokry, który będzie stanowił ochronę nie tylko przed skutkami powodzi, ale także susz, przy czym taka możliwość będzie realna po ustaniu okresu trwałości projektu, wynoszącego 5 lat – zaznacza Linda Hofman. Po zakończeniu procesu przekształcenia obiektu na wielofunkcyjny – mokry, zbiornik będzie mógł pomieścić 300 mln metrów sześciennych wody.

Powstanie zbiornika Racibórz Dolny byłoby niemożliwe bez przesiedlenia dwóch wiosek: Nieboczowy i Ligoty Tworkowskiej, znajdujących się na terenie, na którym planowano wybudować polder. – Sytuacja mieszkańców była bardzo trudna. Ich domostwa były położone na naturalnym terenie zalewowym rzeki Odry. Co jakiś czas dotykały ich kolejne podtopienia, a po przejściu każdej fali powodziowej byli zmuszeni do porządkowania swoich posesji i remontowania domów. W 1997 roku wielka woda zagrażała nie tylko ich dobytkowi, ale także życiu – mówi Linda Hofman.

Przesiedlane rodziny otrzymały odszkodowania, co pozwoliło im na postawienie nowych domów. Natomiast z pieniędzy pochodzących z budżetu państwa wybudowano całą infrastrukturę i budynki użyteczności publicznej. W efekcie tych działań na prawym brzegu Odry ok. 8 km od Wodzisławia Śląskiego od podstaw powstała wieś Nieboczowy Nowe.

Agnieszka Konieczny
źródło foto: Wody Polskie w Gliwicach