Umowa społeczna ma być gotowa w połowie lutego

Umowa społeczna określająca szczegóły programu transformacji górnictwa w Polsce powinna zostać podpisana w lutym. Następnie rozpocznie się proces notyfikacji dokumentu w Komisji Europejskiej – to najważniejsze ustalenie spotkania przedstawicieli rządu i górniczych związków zawodowych, które odbyło się 15 grudnia w Katowicach. 
 
– Co najistotniejsze, strona rządowa potwierdziła, że porozumienie podpisane 25 września z Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego jest obowiązujące i żaden z punktów tego porozumienia nie jest zagrożony – powiedział Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” po zakończeniu rozmów z udziałem ministra klimatu Michała Kurtyki i Artura Sobonia, pełnomocnika rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węgla kamiennego, wiceministra aktywów państwowych.
 
Jednocześnie – jak podkreślił Dominik Kolorz – podczas rozmów strona społeczna wyraziła obawy dotyczące możliwości realizacji porozumienia w sprawie transformacji górnictwa, w kontekście ustaleń grudniowego szczytu Rady Europejskiej dotyczące zwiększenia celu redukcji CO2 w Unii Europejskiej do 2030 roku z 40 do 55 proc. w stosunku do roku 1990. Podniesienie celów redukcyjnych stanowi ogromne obciążenie dla energetyki węglowej, ale również dla branż przemysłu energochłonnego. – My uważamy, że aby to porozumienie było rzeczywiście wykonane pod każdym względem to jedną z najistotniejszych kwestii będą inwestycje w niskoemisyjne i bezemisyjne technologie węglowe – wskazał przewodniczący. 
 
Wiceminister Artur Soboń przedstawił w rozmowie z dziennikarzami harmonogram dalszych prac nad umową społeczną dotyczącą transformacji górnictwa. – Do rozmów wrócimy w połowie stycznia, tak aby wspólnie pracować nad całością dokumentacji. Zakładam, że w lutym powinniśmy być gotowi do prenotyfikacji, a z końcem marca powinniśmy mieć komplet dokumentów - powiedział wiceminister. Dodał, że jest dobrej myśli w kwestii akceptacji wypracowanego modelu transformacji przez Komisję Europejską. –  Mam przekonanie, że Komisja Europejska rozumie to, co robimy i jest życzliwa, co do kierunku, który wspólnie przyjęliśmy – zaznaczył Artur Soboń. 
 
Związkowo-rządowe porozumienie z 25 września określa program stopniowej transformacji sektora wydobywczego rozłożony na 30 lat. Zgodnie z jego zapisami ostatnia kopalnia węgla energetycznego ma zakończyć wydobycie w 2049 roku. Pracownicy kopalń otrzymali gwarancje zatrudnienia do emerytury. W przypadku, jeśli alokacja do innych kopalń nie będzie możliwa, zostaną objęci systemem osłon socjalnych. 
 
Na mocy porozumienia w ostatnich tygodniach w spółkach węglowych pracowały zespoły robocze, których zadaniem było opracowanie modelu funkcjonowania poszczególnych kopalń w aspekcie ekonomicznym, technicznym i społecznym. Odrębny zespół zajmował się kwestiami dotyczącymi rozwoju nowoczesnych niskoemisyjnych i bezemisyjnych technologii węglowych. Efekty prac wszystkich zespołów roboczych znalazły się w przygotowanym przez rząd projekcie umowy społecznej szczegółowo określającej transformacje górnictwa, który 15 grudnia został przekazany do analizy przedstawicielom górniczych central związkowych.  
 
łk