2 września w kopalniach Kompanii Węglowej odbędzie się referendum strajkowe – taką decyzję podjął powołany dziś przez działające w spółce górnicze związki zawodowe Sztab Protestacyjno-Strajkowy. Związkowcy sprzeciwiają się m.in. planowanej przez zarząd KW likwidacji kopalń i zwolnieniom i zamrożeniu płac.
- Sztab Protestacyjno - Strajkowy zadecydował, że 31 sierpnia we wszystkich kopalniach i zakładach Kompanii odbędą się masówki, podczas których załogi zostaną poinformowane o przyczynach protestu. Zaplanowane na 2 września referendum będzie dotyczyło strajku generalnego w Kompanii – powiedział Jarosław Grzesik, szef Solidarności w Kompanii Węglowej. - Wyznaczone terminy wynikają m.in. z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, ale jest w tym coś symbolicznego, że prawie dokładnie w 30. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych górnicy muszą walczyć o miejsca pracy, o przyszłość swoich kopalń – dodał Grzesik.
Podczas dzisiejszego posiedzenia Sztab Protestacyjno - Strajkowy zwrócił się do wojewody śląskiego o podjęcie mediacji w ich sporze zbiorowym z Zarządem Kompanii Węglowej. - Zwracając się z pismem w tej sprawie do wojewody podkreśliliśmy, że nasz protest dotyczy planów likwidacji miejsc pracy w naszym regionie, a to grozi wybuchem niezadowolenia społecznego. W tej sytuacji gospodarz regionu powinien podjąć próbę zażegnania sporu – podkreślił szef Solidarności w KW.
Przyczyną powołania przez związki Sztabu Protestacyjno – Strajkowego są założenia i plany koncernu zawartym w "Strategii rozwoju i funkcjonowania Kompanii Węglowej SA w latach 2010 - 2015 z perspektywą do roku 2020". Strategia zakłada m.in: likwidację kopalni „Halemba – Wirek” w Rudzie Śląskiej z dniem 31 grudnia 2011 roku. Planuje też dalsze zmniejszania wydobycia węgla, z 41 mln ton w tym roku do 34 mln mln ton w 2015 r. A co za tym idzie zmniejszenia zatrudnienia z 62 tys. osób obecnie do ponad 45 tys. osób w 2015 r. - Choć będą to głównie tzw. odejścia naturalne, czyli na emerytury, to będą w rzeczywistości oznaczały trwałą likwidację kilkunastu tysięcy miejsc pracy – szacuje Jarosław Grzesik.
Związkowcy wyrazili też stanowczy sprzeciw wobec planów zwolnienia z Kompanii Węglowej SA w 2011 roku 1400 pracowników. - Z przedstawionych nam zapisów wynika, że przygotowywana jest właśnie taka redukcja zatrudnienia na powierzchni, głównie w służbach księgowych i finansowych – powiedział szef Solidarności w Kompanii. Te zwolnienia to ma być skutek utworzenia wspólnego dla wszystkich kopalń Centrum Usług Księgowych. Związki krytykują też inne planowane zmiany organizacyjne, związane z tworzeniem tzw. kopalń zespolonych i likwidacji kilku należących do Kompanii zakładów.