Najważniejsza jest wiarygodność

Miarą wartości polityka jest jego wiarygodność. Ta cecha ma szczególne znaczenie w wyborach prezydenckich, w których odpowiedzialność za słowa i działania ponosi konkretny człowiek, a nie partia czy ugrupowanie polityczne. 
 
Polscy pracownicy wiele zawdzięczają prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Czy się to komuś podoba, czy nie, jest to fakt nieulegający wątpliwości. Przed wyborami w 2015 roku jedną z czołowych deklaracji ówczesnego kandydata Andrzeja Dudy było obniżenie wieku emerytalnego, podwyższonego za czasów rządów koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ta obietnica została dotrzymana. Kolejna dotyczyła wsparcia dla rodzin wychowujących dzieci. Dzisiaj z programu Rodzina 500+ korzysta każde dziecko w naszym kraju. 
 
W okresie prezydentury Andrzeja Dudy płaca minimalna w ostatnich pięciu latach rosła w tempie dwukrotnie szybszym niż przez 2 kadencje rządów PO-PSL. Wprowadzono minimalną stawkę godzinową, dzięki czemu osoby zatrudnione na umowach zlecenie nie dostają już za godzinę pracy 5 zł brutto, co jeszcze kilka lat temu było niestety standardem w wielu branżach.
 
Bez zaangażowania i wsparcia prezydenta Andrzeja Dudy nie udałoby się najprawdopodobniej przywrócić pracownikom handlu wolnych od pracy niedziel. Ta grupa zawodowa od początku lat dziewięćdziesiątych była traktowana we własnym kraju jak obywatele drugiej kategorii. Trudno bowiem uznać, że praca w niedziele na kasie w markecie jest konieczna, tak jak jest to w przypadku służby zdrowia czy transportu. Pracownicy handlu musieli pracować w niedziele wyłącznie w imię zysku sieci handlowych, w zdecydowanej większości zagranicznych. Dzięki ograniczeniu niedzielnego handlu odzyskali prawo do odpoczynku i prawdziwego życia rodzinnego. Odzyskali normalność. 
 
Warto przypomnieć, że ustawa ograniczająca handel w niedziele była projektem obywatelskim przygotowanym przez NSZZ „Solidarność”. Podejście do społecznych inicjatyw to również rzecz, która bardzo różni obecnego prezydenta od jego kontrkandydata. W 2012 roku motory „Solidarność” zebrała ponad 2,5 mln podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie wieku emerytalnego. Ówcześnie rządząca Platforma Obywatelska, partia, której dzisiejszym przewodniczącym jest Rafał Trzaskowski, bez mrugnięcia okiem wyrzuciła te podpisy do sejmowej niszczarki.
 
Najbliższe miesiące, a może nawet lata będą bardzo trudne dla polskich pracowników. Kryzys gospodarczy spowodowany pandemią COVID-19 jest coraz bardziej widoczny w naszym kraju. Nie ulega wątpliwości, że część pracodawców będzie chciała przerzucić jego koszty właśnie na barki pracowników. Tak właśnie było podczas poprzedniego kryzysu, który wybuchł w 2008 roku. Dzisiaj zarówno Andrzej Duda, jak i Rafał Trzaskowski zapewniają, że będą bronić polskich obywateli, przed gospodarczymi skutkami pandemii. Deklaracje brzmią podobnie, ale ich wiarygodność jest zupełnie inna w przypadku obecnego prezydenta i kandydata Platformy Obywatelskiej. A właśnie wiarygodność ma tu kluczowe znaczenie. 
 
and
źródło foto: prezydent.pl/KPRP/Grzegorz Jakubowski