Jest porozumienie z rządem w sprawie transformacji górnictwa

Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego podpisał z delegacją rządową 25 września porozumienie dotyczące zasad i tempa transformacji sektora górniczego. Ostatnia kopalnia węgla energetycznego ma zakończyć wydobycie w 2049 roku. Pracownicy kopalń otrzymali gwarancje zatrudnienia do emerytury. 
 
– Mimo że to porozumienie jest dobre, to tak do końca nie ma się z czego cieszyć, ponieważ podpisaliśmy likwidację. Długofalową, dobrą dla ludzi, ale jednak likwidację jednej z najważniejszych branż w historii Rzeczpospolitej. Osiągnęliśmy maksymalne warunki bezpieczeństwa dla pracowników kopalń. Osiągnęliśmy maksymalne możliwości funkcjonowania tych kopalń – powiedział po podpisaniu porozumienia Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
 
Dominik Kolorz podziękował górnikom prowadzącym od poniedziałku 21 września protest pod ziemią. Podkreślił, że to ich determinacja w obronie miejsc pracy pozwoliła wynegocjować porozumienie ze stroną rządową. – Dla nas najważniejszym elementem, i to pragnę bardzo mocno podkreślić, jest to, że nikt kto jest zatrudniony na kopalniach produkujących węgiel energetyczny, nie straci pracy i to z podniesionym czołem możemy wszystkim ludziom powiedzieć – wskazał szef śląsko-dąbrowskiej „S”. Podpisane w piątek porozumienie zakończyło podziemną akcję protestacyjną.
 
Uczciwa droga do transformacji
Artur Soboń, pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węgla kamiennego, wiceminister aktywów państwowych, dziękując stronie społecznej za zakończone porozumieniem negocjacje, podkreślił, że dokument podpisany w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim wyznacza właściwy kierunek uczciwej drogi do transformacji sektora wydobywczego. - Polska idzie własną drogą, uwzględniając własną specyfikę, ale nie zawracamy kijem Wisły. Tzn. idziemy zgodnie z polityką, którą dzisiaj mamy w UE, ale ten czas niezbędny do tego, aby ostatnia tona węgla wyjechała z polskiej kopalni, jest po to, aby dokonać tej właśnie uczciwej, sprawiedliwej transformacji – powiedział Artur Soboń. 
 
Harmonogram transformacji
Zgodnie z podpisanym porozumieniem, ostatnia kopalnia węgla energetycznego zakończy wydobycie w 2049 roku. Według przyjętego harmonogramu w roku 2021 produkcję zakończy kopalnia Pokój, której złoże jest już niemal całkowicie sczerpane. W tym samym roku nastąpi połączenie kopalni Murcki-Staszic z kopalnią Wujek. W roku 2023 połączone zostaną kopalnie Halemba i Bielszowice, które następnie zakończą eksploatację w 2034 roku. 
 
Kopalnia Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych zakończy pracę w roku 2028, rok później zamknięta zostanie kopalnia Sośnica w Gliwicach. Data zakończenia wydobycia w kopalni Piast to 2035 rok, a w kopalni Ziemowit 2037 roku. Kopalnia Murcki-Staszic przestanie fedrować w roku 2039 roku, KWK Bobrek w 2040, a Mysłowice-Wesoła w 2041 roku. Najdłużej działać będą kopalnie Rybnickiego Okręgu Węglowego. Produkcja węgla w kopalni Rydułtowy będzie prowadzona do 2043 roku, kopalni Marcel do 2046 roku, a kopalni Chwałowice i Jankowice do 2049 roku. 
 
Gwarancje pracy
Zgodnie z zapisami porozumienia pracownicy kopalń otrzymali gwarancję pracy do emerytury. W przypadku jeśli alokacja doinnych kopalń nie będzie możliwa, zostaną objęci systemem osłon socjalnych. 
 
Szczegóły dotyczące dalszego funkcjonowania kopalń, mechanizmy finansowania ich działalności oraz m.in.  inwestycji w niskoemisyjne i zeroemisyjne technologie produkcji energii z węgla czy reguły transformacji terenów pogórniczych zostaną uzgodnione w porozumieniu społecznym, które ma zostać przygotowane do połowy grudnia, a następnie przedstawione do notyfikacji Komisji Europejskiej. 
 
Najważniejszy jest człowiek
Strony uzgodniły też, że niebawem rozpoczną się rozmowy na temat transformacji gospodarczej województwa śląskiego w kontekście zastępowania miejsc pracy likwidowanych w górnictwie nowymi miejscami pracy w innych branżach. – Teraz przed nami kolosalna, bardzo ciężka praca. Dla nas najważniejszy w tym modelu porozumienia jest człowiek. Żeby, te pieniądze, które idą na odbudowę gospodarki UE na transformacje regionów górniczych były dla Polski jak największe, ale żeby to nie były pieniądze na ścieżki rowerowe, na budowę akwaparków. Muszą to być pieniądze, które będą tutaj zainwestowane, które spowodują że nie będziemy regionem, z którego będą wyjeżdżać młodzi ludzie – podkreślił Dominik Kolorz. 
 
Wiceminister Artur Soboń poinformował, że z inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego niebawem zostanie powołany pełnomocnik rządu ds. społeczno-gospodarczej transformacji terenów pogórniczych. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że dotychczasowe przykłady transformacji terenów pogóniczych były nie do końca udane.  Wyzwanie jest bardzo duże. Chcemy w szczególny sposób skierować wszystkie środki, aby te obszary mogły się rozwijać już po górnictwie – dodał wiceszef resortu aktywów państwowych. 
 
Negocjacje, które ostatecznie doprowadziły do podpisania porozumienia, rozpoczeły się we wtorek 22 września. Dzień wcześniej największe centrale związkowe działające na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim reaktywowały działalność MKPS i ogłosiły pogotowie strajkowe w całym regionie. W poniedziałek 22 września w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej rozpoczął się podziemny protest. Akcję rozpoczęła się w poniedziałek w trzech rudzkich kopalniach:Halemba, Pokój i Bielszowice oraz w katowickim Wujku. We wtorek dołączyli do akcji górnicy z Piasta i Ziemowita. W środę protest rozpoczęto w kopalniach: Bolesław Śmiały, Sośnica, Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic.  W czwartek dołączyły rybnickie Chwałowice i Jankowiceoraz Rydułtowy. W kulminacyjnym momencie w podziemnym proteście uczestniczyło przeszło 400 górników. 
 
łk, ny